Jak działa weto prezydenta w obecnym polskim porządku konstytucyjnym

Każda ustawa wchodząca w życie musi zostać podpisana przez głowę państwa. Konstytucja RP z 1997 roku daje prezydentowi prawo weta, czyli wyrażenia sprzeciwu wobec ustaw, uchwalonych przez Sejm. Uprawnienie to pozwala na zawieszenie wejścia w życie aktu prawnego uchwalonego przez parlament.

Przepisy pozwalają prezydentowi na przekazanie budzącej wątpliwości ustawy do ponownego rozpatrzenia. Wetując ustawę, głowa państwa musi przedstawić wniosek, w którym argumentuje swoją decyzję. Jeżeli jednak ustawa zostanie uchwalona większością 3/5 głosów i przy kworum wynoszącym połowę ustawowej liczby posłów, prezydent będzie musiał ją podpisać i zarządzić ogłoszenie jej w dzienniku ustaw. Jedyną ustawą, której nie można zawetować jest ustawa budżetowa.

Reklama

Inaczej wygląda procedura w przypadku wątpliwości związanych z konstytucyjnością proponowanych przepisów. W takej sytuacji przed złożeniem podpisu, prezydent zwraca się o zweryfikowanie do Trybunału Konstytucyjnego.

Taki wniosek nazywany jest "prewencyjnym", a losy ustawy zależą wtedy od Trybunału. Poza tym istnieje także wniosek "następczy", w którym prezydent zwraca się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności ustawy z Konstytucją. Może on jednak zostać złożony w dowolnym czasie, także wobec obowiązujących ustaw, umów międzynarodowych i rozporządzeń.

Podstawa prawna

Art. 122 ust. Konstytucji RP