UE prześwietla polskiego ministra. Na razie nie wiadomo, jakie mogą być efekty

unia europejska
unia europejskaShutterStock
4 maja 2023

Bruksela sondowała, jakie jeszcze instytucje, poza NCBiR, podlegały byłemu wiceministrowi funduszy i polityki regionalnej Jackowi Żalkowi. Z rządu słychać obawy, czy nie sparaliżuje to czasowo wydatkowania części pieniędzy z UE.

Nasze ustalenia potwierdza resort funduszy. – Pytania KE dotyczyły tego, czy problem zidentyfikowany w NCBiR mógł mieć wpływ na inne instytucje pośredniczące, które są zaangażowane w realizację Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014–2020. Zostały one sformułowane w I połowie marca br. – odpowiedziało nam biuro prasowe Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej.

Ryzyko zamrożenia

Na razie nie wiadomo, jakie mogą być efekty zbierania tego rodzaju informacji przez organy unijne. – W odpowiedzi było stwierdzone, jakie instytucje nadzorował jeszcze Jacek Żalek. Nie wiemy, czy i jak Komisja wykorzysta pozyskaną wiedzę – przyznaje osoba z rządu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.