Pomnik korupcyjnego cara w podkijowskim Meżyhirju

Dom Janukowycz w podkijowiskiej miejscowości Mezhyhirya. Fot. EPA/YAROSLAV VAISS/PAP/EPA
Dom Janukowycz w podkijowiskiej miejscowości Mezhyhirya. Fot. EPA/YAROSLAV VAISS/PAP/EPAPAP/EPA / YAROSLAV VAISS
24 lutego 2014

W rezydencji Janukowycza odnaleziono tysiące dokumentów dowodzących korupcji obalonego reżimu

O korupcji w szeregach ukraińskiej władzy krążyły najrozmaitsze pogłoski. Jednak takiego Bizancjum jak w przejętej przez rewolucjonistów rezydencji eksprezydenta Wiktora Janukowycza nikt się nie spodziewał. Podkijowskie Meżyhirja w ciągu weekendu odwiedziły tysiące Ukraińców.

Po panicznej ucieczce szefa państwa ze zrewoltowanego Kijowa w sobotę do rezydencji wkroczyli demonstranci. W przeciwieństwie do rozgrabionych pałaców libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego w Meżyhirju nikt nie rabował. Przeciwnie, Samoobrona Majdanu dbała o porządek i pilnowała, by z rezydencji nic nie zginęło. Aby ułatwić ludziom dotarcie do pałacu, mer Kijowa Wołodymyr Makejenko (do niedawna członek Partii Regionów) uruchomił specjalną marszrutkę (linię mikrobusową) z jednej ze stacji metra.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png