Parlament Europejski chce zaoszczędzić rocznie miliony euro wydawanych na tłumaczenia. Nie zamierza ograniczyć tłumaczeń, lecz skończyć z niefrasobliwym wydawaniem publicznych pieniędzy.

Komisja Kontroli budżetowej zareagowała na niepokojące dane statystyczne. Wynika z nich, że w ostatnich trzech latach jedynie na ustne tłumaczenia Parlament Europejski wydał niepotrzebnie blisko 16 milionów euro. Pieniądze te zostały wydane na zamówione tłumaczenia posiedzeń, które zostały odwołane. Tłumaczom, którzy stawili się do pracy trzeba było zapłacić.

Unia Europejska tłumaczy przebieg posiedzeń i wydaje dokumenty w 24 językach urzędowych, co przekłada się na 552 kombinacje językowe. Zdaniem posłów, wielojęzyczność pozwala obywatelom na korzystanie z prawa do demokratycznej kontroli oraz umożliwia zachowanie przejrzystości Europejskich Instytucji.

Komisja kontroli budżetowej nie podważa potrzeby tłumaczeń, zaleca jednak wprowadzenie lepszej organizacji i gospodarności, co pozwoli ograniczyć wydatki o ponad 20 procent.