Resort chce zmian w wędkarskim odpowiedniku PZPN. Związek przekonuje, że to zamach na jego niezależność, tradycję i niemałe pieniądze.Mucha chce zmian w Polskim Związku Wędkarskim. Według wędkarzy chodzi o ich pieniądze - niemałe
Ministerstwo Sportu wszczęło postępowanie administracyjne w stosunku do Polskiego Związku Wędkarskiego, który nie zmienił swojego statutu, by dostosować go do wymogów zmiany ustawy o sporcie z czerwca 2010 r. Mimo że miał na to ponad dwa lata. MS nieoficjalnie przekonuje, że chce zrobić porządek z jedną z największych i niereformowalnych organizacji w Polsce.
Mętna woda
PZW liczy ponad 630 tys. członków zrzeszonych w 45 okręgach i ponad 2,5 tys. kół, zarządza ponad 200 tys. ha wód śródlądowych, a jego roczny budżet przekracza 160 mln zł. Skutkiem postępowania może być ukrócenie władzy działaczy, czyli wstrzymanie wykonania decyzji władz PZW. To z kolei będzie oznaczać koniec raju biznesowego, jakim dla wielu jest działalność okołozwiązkowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.