Parlament Europejski odrzucił poprawki do dyrektywy o wyrobach tytoniowych. Zakładały one wprowadzenie jednakowych opakowań dla wszystkich papierosów oraz umieszczenie na nich dużych graficznych ostrzeżeń zdrowotnych.
– Odrzucenie poprawki to głos rozsądku w dyskusji nad zaostrzeniem przepisów regulujących rynek wyrobów tytoniowych. Rozumiemy cel zdrowotny, jednak nadmierne regulacje mogą przynieść efekt zupełnie odwrotny. Doświadczenia takich krajów jak Irlandia czy Kanada pokazują, że podobne obostrzenia przekładają się na wzrost szarej strefy – uważa Marcin Wiktorowicz, dyrektor ds. regulacyjnych w British American Tobacco Polska Trading.
Branża argumentuje, że przy jednolitych czarno-białych paczkach papierosów ich podrabianie stałoby się dużo prostsze. Zniknęłyby czcionki, specjalne tusze i znaki towarowe. Dla Polski to szczególny problem, gdyż jako kraj posiadający najdłuższą zewnętrzną granicę Unii narażeni bylibyśmy na zwiększony przemyt podrabianych papierosów ze Wschodu. Obecnie budżet Polski tarci na nielegalnej sprzedaży tytoniu około 3 mld zł rocznie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.