Brytyjski rząd wyciąga wnioski z trwających od kilku dni zamieszek, w wyniku których zginęły już cztery osoby. Premier David Cameron nie wyklucza w przyszłości użycia armii ani czasowego blokowania portali społecznościowych
– Straszne sceny grabieży, przemocy, wandalizmu i złodziejstwa zaszokowały cały kraj. To przestępczość w czystej formie – tłumaczył szef konserwatywnego rządu podczas nadzwyczajnej debaty w Izbie Gmin. Cameron zapowiedział poszerzenie uprawnień policji, by w przyszłości służby porządkowe lepiej radziły sobie z chuliganami.
Autopromocja
Pozostało 49% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 49% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Powiązane


