Jak czytamy w przesłanej PAP informacji NIK, w latach 2009-10 na promocję polskiej kultury przeznaczono ze środków publicznych ponad 584 mln zł. To jedno z głównych zadań ministra spraw zagranicznych oraz ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Koordynują oni działania innych instytucji, przede wszystkim placówek dyplomatycznych i instytutów polskich (łącznie 157 placówek, m.in.: 21 instytutów polskich, 89 ambasad, 37 konsulatów generalnych).

NIK sprawdziła efekty tych działań. Kontrola została podjęta z inicjatywy Najwyższej Izby Kontroli. Z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli zwrócił się do Prezesa Najwyższej Izby Kontroli również Prezes Rady Ministrów.

Kontrolą objęto 19 jednostek, w tym cztery ministerstwa: Spraw Zagranicznych, Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Sportu i Turystyki, osiem Instytutów Polskich (w Berlinie, Kijowie, Londynie, Moskwie, Paryżu, Sztokholmie, Wiedniu i Rzymie), Instytut Adama Mickiewicza w Warszawie, Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie, Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie, Instytut Książki w Krakowie, Polski Instytut Sztuki Filmowej, Polską Organizację Turystyczną oraz Zarząd Krajowy Stowarzyszenia "Wspólnota Polska".

"Polska nie jest postrzegana na świecie jako silna marka, mimo akcji i imprez promocyjnych oraz wydatków z budżetu państwa. Potwierdzają to światowe rankingi: w 2010 r. w rankingu Country Brand Index znaleźliśmy się na 82. miejscu wśród 110 ocenianych krajów. W roku 2009 na 50 krajów objętych badaniami Anholt - GfK Roper Nation Brands Index zajęliśmy 27. miejsce" - napisano w dokumencie pokontrolnym.

Jak zauważono, głównym problemem jest brak kompleksowego programu, który określiłby cele i kierunki działań promujących nasz kraj. Poszczególne instytucje podejmują ciekawe, ale nieskoordynowane, rozproszone przedsięwzięcia. Zdaniem NIK, to główna przyczyna małej skuteczności akcji promujących Polskę.

NIK docenia jednak wysiłki ministerstw i instytutów włożone w promocję Polski

"Minister Spraw Zagranicznych nie opracował strategicznego planu promocji. Dokument taki powinien określać cele i kierunki działań, system ich oceniania oraz sposoby skoordynowania współpracujących instytucji. Podległe ministrowi Instytuty Polskie za granicą nie sporządziły wieloletnich planów działalności, ponieważ oczekiwały wsparcia w tym zakresie ze strony MSZ. Z kolei Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego dopiero pod wpływem kontroli powołał zespół roboczy, który ma przygotować założenia promocji kultury polskiej. Podobnie nadzorowane przez Ministra instytuty: Sztuki Filmowej, Książki oraz Międzynarodowe Centrum Kultury dopiero w wyniku zaleceń pokontrolnych podjęły prace nad takimi dokumentami. Jedynie Instytut A. Mickiewicza opracował strategię na lata 2010-16, ale do czasu zakończenia kontroli nie została ona zaakceptowana przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego" - zauważono.

Kontrolerzy NIK zwracają też uwagę, że do czasu zakończenia kontroli nie było także strategii działań promujących Polskę jako organizatora EURO 2012, choć powinna powstać do połowy 2009 roku. Odpowiedzialne za wyegzekwowanie tego dokumentu od Spółki PL.2012 Ministerstwo Sportu i Turystyki dopiero pod wpływem kontroli podjęło działania dyscyplinujące Spółkę.

NIK docenia jednak wysiłki ministerstw i instytutów włożone w promocję Polski. Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie oceniła działania MKiDN na rzecz m.in. przygotowania programu kulturalnego polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej we współpracy z instytucjami nadzorowanymi (Instytutem Adama Mickiewicza i Narodowym Instytutem Audiowizualnym). Zwrócono uwagę, że MSZ do kreowania pozytywnego wizerunku Polski wykorzystuje serwis www.poland.gov.pl, portale społecznościowe, kanał YouTube, prowadzi kampanię w CNN. Instytuty za granicą i w Polsce organizują spotkania dla środowisk opiniotwórczych, prowadzą programy stypendialne, pozyskują zagranicznych partnerów do wspólnych projektów.

Izba zwraca jednak uwagę, że pojedyncze akcje nie będą skuteczne, jeśli nie staną się elementem szerokiej strategii.