Zbigniew Parafianowicz: Przekroczone granice walki z paleniem

28 czerwca 2011

Dlaczegóż to legalne papierosy trzeba sprzedawać w brzydkich pudełkach, a kiełków nie trzeba?

Koncerny tytoniowe, po latach sekowania przez polityków walczących o zdrowie obywateli, przechodzą do kontrofensywy. Philip Morris zażądał od australijskiego rządu odszkodowań za przymuszanie do sprzedawania papierosów w opakowaniach ozdobionych np. płucami zjadanymi przez raka. Niezależnie od marki każda paczka w Australii ma wyglądać tak samo – brzydkie pudełko z brzydkim zdjęciem.

Canberra sprawę stawia jasno: inżynieria społeczna i zdrowie publiczne są ważniejsze niż dobre samopoczucie producentów papierosów. Koncerny z kolei przekonują, że właśnie odebrano im prawo do decydowania o tym, jak chcą przedstawiać swoje logo. Bo to urzędnik australijskiego ministerstwa zdrowia postanowi, co znajdzie się na pudełku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.