W konkursie Złote Skrzydła ocenialiśmy 35 książek wydanych w 2009 roku. Zgłoszeń mogli dokonywać przedstawiciele wydawnictw, autorzy, a także członkowie kapituły. Do rywalizacji o nagrody w wysokości 10 tys. zł ufundowane przez patrona konkursu firmę KPMG mogły przystąpić tylko osoby, które nie ukończyły 35 lat.

W każdej z czterech kategorii (podatki, zarządzanie, prawo gospodarcze i prawo pracy) nagrody przyznawała kapituła złożona z wybitnych ekspertów w swojej dziedzinie – pracowników naukowych, praktyków, radców prawnych, adwokatów. Członkowie kapituły zwracali uwagę przede wszystkim na umiejętne połączenie praktyki z teorią oraz powiązanie opinii doktryny z orzecznictwem sądów.

W kategorii zarządzanie nagrodę otrzymała dr Wioletta Wereda, adiunkt na Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym w Siedlcach.

W kategorii prawo pracy i ubezpieczeń społecznych nagrodzono dr. hab. Krzysztofa Ślebzaka, adiunkta w katedrze prawa pracy i prawa socjalnego Wydziału Prawa Uniwersytetu A. Mickiewicza w Poznaniu, dyrektora Biura Studiów Analiz Sądu Najwyższego.

W kategorii podatki zwyciężył dr Dariusz Strzelec, adiunkt w katedrze materialnego prawa podatkowego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego.

W kategorii prawo gospodarcze z powodu bogatej oferty tematycznej i liczby zgłoszonych książek kapituła miała problem z wyłonieniem zwycięzcy. Efektem burzliwych obrad było przyznanie dwóch równorzędnych wyróżnień. Doktor Justynę Mordwiłko-Osajdę doceniono za książkę „Znak towarowy. Bezwzględne przeszkody rejestracji” wydaną przez wydawnictwo LexisNexis. Katarzynę Skubisz-Kępkę wyróżniono za książkę „Sprostowanie i odpowiedź w prasie. Studium z zakresu prawa polskiego na tle prawno porównawczym” wydawnictwa Wolters Kluwer Polska.

Kategoria zarządzanie

SKŁAD KAPITUŁY:

prof. Dorota Dobija kierownik katedry rachunkowości, Akademia Leona Koźmińskiego

prof. Piotr Płoszajski kierownik katedry teorii zarządzania, Szkoła Główna Handlowa

Stefan Dunin-Wąsowicz

członek zarządu BPI Polska

NAGRODA GŁÓWNA:

Wioletta Wereda

za książkę „Zarządzanie relacjami z klientem (CRM) a postępowanie nabywców na rynku usług” Wydawnictwo Difin

Uzasadnienie: Praca została rzetelnie udokumentowana badaniami. Zawiera też oryginalne przemyślenia i tezy. Tematyka CRM jest szczególnie poszukiwana przez specjalistów, autorka podjęła się opisać problemy nowe i bardzo aktualne. Autorka wskazuje na uwarunkowania relacji z klientem, uzależnionych m.in. od wzorów i stylów zachowań nabywców. Istotne w pracy są aspekty dydaktyczne.

WYRÓŻNIENIE EX AEQUO:

Wojciech Misterek

za książkę „Zewnętrze źródła finansowania działalności inwestycyjnej jednostek samorządu terytorialnego”

Wydawnictwo Difin

Uzasadnienie: W książce przeprowadzono kompleksową analizę źródeł i procedur pozyskiwania przez jednostki samorządu terytorialnego środków obcych na finansowanie inwestycji. Przedstawiono zakres i zasady działalności inwestycyjnej gmin, powiatów i województw w kontekście m.in. ich zdolności kredytowej oraz metodologii ocen stosowanych przez banki komercyjne.

DRUGIE WYRÓŻNIENIE:

Wojciech Szumilewicz

za książkę „Cash management w grupach kapitałowych. Diagnozowanie, kształtowanie, ocena” Wydawnictwo Difin

Uzasadnienie: Książka jest pierwszym kompleksowym ujęciem tematu cash managementu w grupach kapitałowych w polskiej literaturze fachowej. Autor przedstawia typowe dla grup narzędzia wspierające zarządzanie gotówką.

CRM, czyli nastawienie na klienta

ROZMOWA z dr Wiolettą Weredą, laureatką nagrody Złote Skrzydła „Dziennika Gazety Prawnej” w kategorii zarządzanie

Młoda osoba, która pisze książki o zarządzaniu, powinna mieć wiedzę teoretyczną, ale także doświadczenie w kierowaniu ludźmi i firmą. Czy zetknęła się pani z problemami konkretnych przedsiębiorstw?

– Doświadczenie nabywałam w Stanach Zjednoczonych. Jako studentka jeździłam tam na praktyki zawodowe i byłam asystentką menedżera.

W jakiej firmie?

– W sieci restauracji rodzinnych Friendly’s. Dużo się nauczyłam od mojego szefa. A ponadto mieszkałam u małżeństwa menedżerów – bankowca i informatyka w firmie Lotos, którzy przekazywali mi swoją wiedzę.

Jakie prawdy o zarządzaniu pani przekazali?

– Amerykański system zarządzania jest bardziej demokratyczny niż europejski. Amerykanie są bardziej nastawieni na indywidualną ścieżkę kariery. W Polsce częściej zarządza się grupą, dlatego też styl autokratyczny u nas nieźle funkcjonuje. Przedstawiciele średniego i wyższego szczebla kierowniczego reprezentują styl autokratyczny, natomiast młodzi zmieniają styl na bardziej demokratyczny, czyli wspólne z zespołem podejmowanie decyzji.

Jest pani także liderem projektu...

– Tak. Projekt realizowany w Akademii Podlaskiej nazywa się – Tydzień Międzynarodowy (j. ang. – Inetrnational Week). Od 2006 roku zarządzam zespołem, który organizuje naukowe konferencje oraz warsztaty dla studentów w języku angielskim. Przyjeżdżają na nie profesorowie z całego świata: USA, Kanady, Słowacji, Słowenii, Czech, Rumunii, Włoch i innych krajów. Rozmawiamy o teoriach i tzw. dobrych praktykach zarządzania obowiązujących w tych krajach.

Jakie doświadczenia wykorzystała pani w swojej książce?

– W mojej pracy badania dotyczyły telefonii komórkowej. Porównywałam systemy krajów europejskich i rynek amerykański, więc musiałam sięgać do wielu źródeł – anglojęzycznych, niemieckojęzycznych, a nawet słoweńskich. Niektóre artykuły i dokumenty pomagali mi tłumaczyć znajomi z zagranicy z języków etnicznych na język angielski. Pisałam książkę, biorąc pod uwagę rozwój naszego systemu telefonii i CRM-u, który jest nową strategią biznesu. CRM funkcjonuje w dwóch wariantach – jako system informatyczny i jako strategia biznesowa. Ja zajęłam się strategią. W polskiej praktyce znana firma Comarch wdraża CRM z dużym powodzeniem na rynku.

Czym wyróżnia się ta strategia?

– Tym że jest nastawiona na klienta. Obecnie mamy tak wielki wybór towarów i usług, możemy przeskakiwać z nowości na nowość, że pozyskanie klienta staje się bardzo ważną sprawą, a następnie jego utrzymanie przy firmie. A często firmy o tym zapominają. Na przykład telefonia komórkowa musi bardzo walczyć o klienta. Jeśli firma zdobędzie choć 5 proc. rynku, to jest to prawdziwy sukces. Wymyśla się więc ułatwienia w postaci dostępności karty SIM w telefonach i ipodach oraz innych urządzeniach.

Pisanie której części książki sprawiło pani największy kłopot?

– Wnioski. Wyniki badań to nie wnioski. Na przykład firmy Orange czy Simplus w badaniach podawały, że satysfakcja klienta jest bardzo wysoka i wynosi ok. 90 proc. Natomiast klienci z kartą SIM, którzy wykupili abonament, twierdzili, że nie są zadowoleni z usług tych operatorów. Na 1100 ankiet przeprowadzonych z klientami (944 wliczonych do badania) tylko ok. 30 proc. deklarowało pełną satysfakcję z oferty.

Wynika z tego, że firmy fałszowały badania?

– Nie. Mogły je same przeprowadzać, a klienci byli pod presją pracowników obsługi klienta.