Minister obrony Izraela Ehud Barak oświadczył w niedzielę, że nowym szefem sztabu sił zbrojnych zostanie generał Joaw Galant, który stojąc na czele izraelskiego Dowództwa Południowego kierował działaniami zbrojnymi przeciwko Strefie Gazy na przełomie 2008 i 2009 roku.
Decyzja ta zapadła o kilka miesięcy wcześniej niż się spodziewano, a poprzedził ją skandal wokół domniemanego lobbyingu na rzecz obsadzenia najwyższego stanowiska w wojskowej hierarchii kraju.
Obecny szef sztabu sił zbrojnych Izraela, generał Gabi Aszkenazi ma ustąpić ze stanowiska w lutym przyszłego roku. W izraelskich mediach pojawiły się doniesienia, iż starając się o następstwo po nim Galant wynajął publicystę dla ukazania rywalizującego kandydata w niekorzystnym świetle. Policja oświadczyła jednak w czwartek, że zarzuty te są bezpodstawne, a kluczowy dla afery dokument został sfałszowany.
Ogłoszoną przez Baraka nominację ma w przyszłym tygodniu zatwierdzić izraelski rząd.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu