Nominacja Davida Petraeusa na głównodowodzącego koalicyjnych sił w Afganistanie pozwala Białemu Domowi wyjść z twarzą z blamażu po dyscyplinarnym zwolnieniu Stanleya McChrystala. Nowy dowódca gwarantuje też, że strategia wojskowa na najważniejszym obecnie amerykańskim froncie pozostanie niezmieniona.
Zadanie dla człowieka roku
– Wysłanie Petraeusa do Afganistanu to sprytne posunięcie Obamy – zgodnie oceniły nominację amerykańskie media. 57-letni generał cieszy się bowiem opinią dowódcy, który opanował powojenny chaos w Iraku i przestawił amerykańską armię na skuteczniejszą walkę z siłami partyzanckimi. Nieprzypadkowo brytyjski „Daily Telegraph” uznał go w 2007 za człowieka roku, a magazyn „Time” umieścił generała na liście stu najbardziej wpływowych ludzi globu. Teraz Biały Dom stawia przed nim kolejne zadanie: ma wypełnić lukę po gen. McChrystalu, który przez kilka ostatnich miesięcy z sukcesami prowadził ofensywę przeciw talibom w prowincji Helmand.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.