Drobna, energiczna, z dużym poczuciem humoru – Maria Kaczyńska choć zawsze starała się stać w cieniu męża, szybko znalazła własny styl.
Po skończeniu studiów ekonomicznych przez dwa lata pracowała w Instytucie Morskim w Gdańsku. Tu poznała Lecha. Przyjaciółka poleciła jej świetnego chłopaka. Trafiła w dziesiątkę. Po dwóch latach młoda naukowiec wzięła ślub z początkującym prawnikiem. A po kolejnych dwóch urodziła córkę Martę. Wtedy zrezygnowała z pracy. I w pełni poświęciła się domowi i rodzinie. Znana była z dbałości o męża. To ona kupowała mu ubrania, buty, garnitury. Nie potrzebowała do tego nawet jego obecności. Gdy została pierwszą damą, reporterzy często przyłapywali ją na intymnym geście, kiedy – nawet podczas oficjalnych uroczystości – poprawiała mężowi krawat czy garnitur.
Kiedy Lech Kaczyński wyjeżdżał do Stanów Zjednoczonych, mówiło się, że wbiegła za nim do samolotu z plastikową torbą pełną kanapek i jaj na twardo. Kiedy tę historię wykorzystał Szymon Majewski w swoim programie, pierwsza dama zareagowała z typowym dla siebie humorem. Wysłała Majewskiemu rzekome jajka i kanapki, z którymi miała wejść do samolotu, i dołączyła list z prośbą, aby nie nakruszył.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.