W czwartek warszawski sąd uznał, że R. może wyjść z aresztu za kaucją w wysokości pół miliona złotych. W piątek sąd poinformował, że kaucja wpłyneła na jego konto i odpowiednie dokumenty wysłano do Łodzi.

Razem z R. z aresztu wyszedł adwokat Andrzej P., za którego zwolnienie sąd wyznaczył kaucję w wysokości 200 tys. zł. Według informacji PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy w sumie wystawiono nakaz zwolnienia z aresztu sześciu podejrzanych. W czwartek sąd nie przedłużył również aresztu dla syna Lwa R. - Marcina. Według informacji uzyskanych przez PAP Marcin R. będzie mógł wyjść z aresztu dopiero 25 listopada - po upłynięciu terminu tymczasowego aresztowania.

Lew R. nie rozmawił z dziennikarzami. (PAP)

duk/ wkr/ ls/