Istnieje domniemanie, że polsko-niemieckiemu układowi o nieagresji z 1934 roku towarzyszył tajny protokół, wymierzony przeciw ZSRR. Tak twierdzi rosyjski historyk Aleksandr Djukow, autor książki "Pakt Mołotow-Ribbentrop" w pytaniach i odpowiedziach", której prezentacja odbyła się dziś w Moskwie.

Oprócz autora w prezentacji uczestniczyli m.in. dyrektor Departamentu Historyczno-Archiwalnego MSZ Federacji Rosyjskiej Konstantin Prowałow, przedstawiciel Archiwum Prezydenta FR Siergiej Kudriaszow i reprezentant Rosyjskiej Akademii Nauk Aleksandr Szubin.

Według Djakowa, tajne protokoły do międzynarodowych układów nie są niczym wyjątkowym.

Poproszony o sprecyzowanie, na czym opiera swoje "domniemanie" dotyczące tajnego protokołu do polsko-niemieckiej deklaracji o niestosowaniu przemocy z 1934 roku, Djukow odparł, że tematowi temu poświęcona była praca, opublikowana kilka lat temu przez jednego z doktorantów Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego (MGU).

Z przypisów do książki wynika, że materiał ten ukazał się w 2004 roku w wychodzącym w Moskwie piśmie "Jurist-Mieżdunarodnik".

Pytani o to, co zawiera zbiór "Sekrety polskiej polityki zagranicznej. 1935-45", którego przedstawienie 31 sierpnia zapowiedziała dziś rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego (SWR), uczestnicy prezentacji odpowiedzieli, że wiedzą to tylko sami autorzy.

Djukow nie wykluczył jednak, że jednym z tematów tej publikacji może być ów "tajny protokół" do polsko-niemieckiej deklaracji z 1934 roku.