Co najmniej sześć osób zginęło w powodzi na wschodzie Czech - podały rano miejscowe służby ratownicze.

Czeska agencja prasowa CTK precyzuje, iż fala powodziowa spowodowała bezpośrednio śmierć czterech osób w Nowym Jiczynie i Kuninie. "Dwie inne osoby, które ucierpiały w wyniku powodzi, zmarły z powodu wcześniejszych problemów zdrowotnych" - powiedział rzecznik strażaków Petr Kudela.

W rejonie Nowego Jiczyna wiele wsi było w czwartek rano całkowicie odciętych od świata

Regionalny sztab antykryzysowy zdecydował o wprowadzeniu w regionie stanu alarmu powodziowego; rozpoczęto też ewakuację mieszkańców z zagrożonych zalaniem terenów.

Czeskie służby meteorologiczne ostrzegły w czwartek przed dalszym pogorszeniem sytuacji - w najbliższych dniach na wschodzie kraju przewidywane są nowe opady.