* * *

W porannych głosowaniach posłowie zdecydują dzisiaj m.in. o zmianie w składzie osobowym komisji śledczej ds. nacisków. Jacka Kurskiego z PiS ma zastąpić jego klubowa koleżanka Marzena Wróbel.

Kurski został w środę wyłączony, na wniosek PO, z prac komisji. Według posłów Platformy, istnieją "wątpliwości co do bezstronności" Kurskiego. Jak twierdzą, istnieje podejrzenie, że Kurski dwa tygodnie temu - gdy w Sejmie był b. szef MSWiA Janusz Kaczmarek - mógł nakłaniać go do zmiany zeznań.

Zdaniem Kurskiego, posłowie PO i PSL dowiedzieli się, że zamierza zrezygnować z uczestnictwa w komisji (Kurski ogłosił wcześniej, że uczyni to ze względu na kampanię wyborczą) i postanowili mu zaszkodzić, póki w niej zasiada.

Sejm będzie prawdopodobnie głosował także nad poprawkami Senatu do ustawy czasowo ograniczającej finansowanie partii z budżetu państwa. W czwartek wszystkie senackie poprawki pozytywnie zaopiniowała sejmowa komisja finansów publicznych.

Ustawa przewiduje, że od połowy 2009 r. do końca 2010 roku partie mają otrzymywać mniejszą subwencję budżetową: PO - o 44 proc., PiS - o 41 proc., SLD - o 11 proc., PSL - o 7 proc. Według poprawki Senatu, kwota subwencji dla partii na pierwszy kwartał 2009 roku będzie obliczana zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami. Kolejne raty aż do końca 2010 roku będą już mniejsze.

Ponadto posłowie będą dyskutować o rządowym projekcie ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, który ma umożliwić firmom mającym problemy z powodu opcji walutowych, wspólne występowanie do sądu z roszczeniami.

Postępowanie grupowe miałoby obejmować cztery etapy: dopuszczenie do postępowania, ustalenie zakresu sprawy, rozpoznanie sprawy - kończące się wydaniem orzeczenia, oraz wykonanie orzeczenia. Oznacza to, że sąd będzie mógł odrzucić pozew, gdy stwierdzi "brak okoliczności uzasadniających rozpoznanie sprawy w tym trybie". Swoje propozycje w sprawie opcji walutowych przygotowały także PiS, Lewica i PSL.

ajg/

* * *

Dziś PiS ma się odwołać od decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie, który w czwartek zakazał Prawu i Sprawiedliwości rozpowszechniania spotu pt. "Kolesie".

Sąd zakazał PiS rozpowszechniania nieprawdziwej informacji w spocie, jakoby rząd zwalniał stoczniowców, załatwiał firmie senatora Tomasza Misiaka zlecenie na 48 mln zł, a żonie ministra Aleksandra Grada zlecenie na 50 mln zł, jak również informacji sugerującej, jakoby prezydent Warszawy przyznała "swoim ludziom" nagrody w wysokości 58 milionów złotych.

Sąd orzekł też, że komitet wyborczy PiS ma przeprosić PO za naruszenie jej dobrego imienia oraz wprowadzenie wyborców w błąd. Pozew w tej sprawie złożyła Platforma.

Zgodnie z ordynacją wyborczą komitet wyborczy PiS ma 24 godziny na złożenie zażalenia na czwartkowe orzeczenie. Sąd Apelacyjny będzie miał również 24 godziny na rozpatrzenie go. Od postanowienia Sądu Apelacyjnego nie można się już odwołać i podlega ono natychmiastowemu wykonaniu.

To pierwszy pozew w trybie wyborczym w tegorocznej eurokampanii.

ann/ ura/

* * *

Bezpieczeństwo międzynarodowe, stosunki z Afganistanem, Pakistanem, Iranem i Irakiem, a także współpraca gospodarcza - będą głównymi tematami dzisiejszych rozmów goszczącej w Warszawie prezydent Indii Pratibhy Devisingh Patil z polskim politykami.

Prezydent Indii spotka się z prezydentem Lechem Kaczyńskim, premierem Donaldem Tuskiem, a także z marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim.

Polska - jak podkreśla prezydencki minister Mariusz Handzlik - przywiązuje dużą wagę do wszechstronnego rozwoju stosunków z Indiami jako ważnym graczem w polityce globalnej.

Wizyta Pratibhy Devisingh Patil ma też na celu ożywienie polsko- indyjskich relacji gospodarczych. Prezydent ma spotkać się z przedstawicielami polskiego i indyjskiego biznesu.

Po rozmowach politycznych, w sobotę, prezydent Indii zwiedzi Kraków i Wieliczkę. Złoży też wizytę w Obozie Zagłady w Oświęcimiu i Brzezince.

Pratibha Patil pełni funkcję prezydenta Indii od lipca 2007 roku. Jest pierwszą kobietą w historii Indii na tym stanowisku. Ma wykształcenie prawnicze, jest mężatką, matką dwojga dzieci. Działalność polityczną rozpoczęła na początku lat 60.

eaw/ mok/

* * *

Urząd Komitetu Integracji Europejskiej zaprezentuje dziś raport na temat pięciu lat członkostwa Polski w Unii Europejskiej. W konferencji udział weźmie sekretarz Komitetu Integracji Europejskiej Mikołaj Dowgielewicz.

Polska starała się o członkostwo we wspólnocie aż 14 lat - negocjacje w sprawie Układu Europejskiego podjął pierwszy po wojnie niekomunistyczny rząd Tadeusza Mazowieckiego, oficjalnie zaś zakończył rząd Leszka Millera.

7-8 czerwca 2003 roku odbyło się w Polsce referendum w sprawie członkostwa w UE. Za wejściem Polski do UE opowiedziało się 77,45 proc. głosujących w referendum, przeciw - 22,55 proc., przy frekwencji, która osiągnęła 58,85 proc.

1 maja 2004 roku Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Mimo wygranego referendum Polacy weszli do Unii z mieszanymi uczuciami - czterech z dziesięciu było przekonanych, że członkostwo w Unii będzie czymś dobrym, ale przeciwnego zdania było 30 proc.

Według sondażu CBOS z początku kwietnia 2009 r. niemal trzy czwarte Polaków (74 proc.) deklaruje zaufanie do Unii. W stosunku do 2005 roku odsetek osób ufających UE wzrósł o 15 punktów procentowych.

mrr/

* * *

Dziś prawie 480 tys. uczniów III klas z około 7 tys. gimnazjów w całym kraju ma przystąpić do rozwiązywania testów z języków obcych - trzeciej, ostatniej części egzaminu gimnazjalnego. W środę uczniowie pisali pierwszą część egzaminu - test z wiedzy humanistycznej, w czwartek drugą - z wiedzy humanistycznej.

Według Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, język angielski na teście wybrało - 359 tys. uczniów, niemiecki - 98 tys., rosyjski - 6,8 tys., francuski - 3,1 tys., francuski - 334 osoby i włoski - 20.

Wynik testu z języka obcego - inaczej niż w przypadku testów z wiedzy humanistycznej i wiedzy matematyczno-przyrodniczej - nie ma wpływu na przyjęcie ucznia do wybranej przez niego szkoły ponadgimnazjalnej. Test ma tylko diagnozować znajomość języka przez ucznia.

Przystąpienie do egzaminu jest warunkiem ukończenia szkoły. Jeśli uczeń z powodu choroby lub ważnych wypadków losowych nie może przystąpić do egzaminu, będzie go pisać w drugim terminie - w czerwcu.

Piątek jest w gimnazjach dniem wolnym od lekcji.

Test z języka obcego nie odbędzie się w warszawskim gimnazjum, w którym doszło do przecieku do internetu odpowiedzi z testu humanistycznego.

Dziś prokuratura ma przesłuchać dyrektorkę tego gimnazjum i woźną. Policja zatrzymała je w czwartek. Szef CKE prof. Krzysztof Konarzewski ujawnił, że to właśnie dyrektorka, łamiąc procedury, otworzyła paczkę z testami i poleciła woźnej je skserować. 18- latek, który odpowiedzi do środowego testu umieścił we wtorek wieczorem na amerykańskim serwerze, został po przesłuchaniu przez policję zwolniony do domu.

dsr/ ls/

* * *

Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz udaje się dziś z trzydniową wizytą do Rosji. W trakcie swojego pobytu w Sankt-Petersburgu będzie uczestniczył w licznych spotkaniach z Polakami w ramach obchodzonego po raz ósmy Dnia Polonii i Polaków za Granicą.

Podczas wizyty będzie rozmawiał m.in. z przedstawicielami władz miasta oraz kierownictwa Rady Federacji Rosyjskiej (izba wyższa rosyjskiego parlamentu).

Program obejmuje m.in. spotkanie z prezesami organizacji polonijnych, wręczenie odznaczenia państwowego Albinie Jegorowej - przewodniczącej organizacji polonijnej "Polonia" w Archangielsku w piętnastą rocznicę jej utworzenia, oraz wręczenie Kart Polaka. Przewidziany jest także koncert Anny Marii Jopek.

Szacuje się, że poza granicami ojczyzny mieszka blisko 35 proc. Polaków, tj. ok. 20 mln osób. Polska diaspora jest piątą na świecie, a więc jedną z największych w stosunku do liczby obywateli żyjących w kraju.

stk/ la/ par/

* * *

Dzisiaj w centrum targowo-kongresowym MT Polska w Warszawie rozpoczyna się 14. edycja targów turystyki i wypoczynku LATO. W trakcie 3 dni 376 wystawców z 16 krajów zaprezentuje swoją ofertę turystyczną.

Kraje, które zaprezentują swoją ofertę, to m.in: Włochy, Słowacja, Dania, Czechy, Bułgaria, Norwegia, Litwa, Sri Lanka, Irlandia, Węgry, Dania oraz Polska.

Po raz pierwszy na targach ruszy też kiermasz sportowy. Zwiedzający będą mogli zapoznać się z ofertą turystyczno-sportową oraz zakupić na miejscu wybrane produkty.

ask/ pad/

* * *

Przed krakowskim Sądem Okręgowym ma się dziś rozpocząć proces cywilny, który o ochronę dóbr osobistych prof. Andrzejowi Zollowi wytoczył poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

Według Mularczyka, Zoll pomówił go w Radiu TOK FM stwierdzeniem, że "działając jako przedstawiciel Sejmu umyślnie wprowadził w błąd Trybunał Konstytucyjny i dążył do zablokowania jego prac podczas rozprawy ws. lustracji 10 maja" 2007 r. oraz innymi sformułowaniami. Wypowiedź ta - twierdzi Mularczyk - mogła go poniżyć i narazić na utratę zaufania potrzebnego do piastowania stanowiska posła na Sejm RP, a także wykonywania zawodu adwokata. Jak podkreślał Mularczyk, prof. Zoll wypowiedział się kategorycznie i jednoznacznie, iż popełnił on przestępstwo; naruszył tym jego dobra osobiste i konstytucyjną zasadę domniemania niewinności. Dlatego domaga się przeprosin i 10 tys. zł zadośćuczynienia.

Zdaniem prof. Zolla, roszczenia Mularczyka są bezpodstawne, dlatego wnosi o oddalenie pozwu. Jak uzasadnia, jego wypowiedź nie naruszyła dóbr osobistych powoda. Była to ocena publicznie znanych faktów, od której nie może uchylić się profesor prawa karnego w sytuacjach mających szczególne znaczenie dla praworządności i funkcjonowania prawa karnego. Ocena ta dotyczyła zachowania polityka, a nie osoby - podkreśla pozwany karnista i powołuje się na swobodę wyrażania opinii o działalności publicznej polityków jako jedną z podstawowych funkcji demokracji. W odpowiedzi na pozew przywołuje też przesłanki, na których budował swoją ocenę o dążeniu przez Mularczyka do odroczenia rozprawy przez TK.

W tej samej sprawie Mularczyk wytoczył Zollowi w maju 2007 roku proces karny z oskarżenia prywatnego, postępowanie to zostało jednak w styczniu br. prawomocnie umorzone, ponieważ sąd uznał, że prof. Andrzeja Zolla chroni immunitet sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

hp/ itm/

* * *

Dziesięć teatrów z Polski, Wielkiej Brytanii, Węgier i Chorwacji zaprezentuje się do niedzieli na 17. Międzynarodowych Prezentacjach Współczesnych Form Tanecznych, które dziś wieczorem rozpoczynają się w Kaliszu. Przedstawieniom towarzyszą 39. Ogólnopolskie Warsztaty Tańca Współczesnego.

Do Kalisza przyjedzie około 150 tancerzy, dla których prowadzone będą zajęcia z techniki tańca współczesnego, improwizacji, plastyki ruchu, hip-hop i plastyki ciała. Poprowadzą je m.in. Paweł Krupa (hip-hop & hose), Aleksandra Ścibor (improwizacja), Radosław Stępniak (hip-hop), Victoria Vox i Jason Keenen-Smith (Wielka Brytania), Mani Asumani Mungai (Kenja), Sanja Tropp Fruhwald i Ivan Blagajcewic (Chorwacja).

Na kaliskich Prezentacjach występują ze spektaklami premierowymi wszystkie najbardziej znane teatry tańca. To najprawdopodobniej najstarsze stażem i najważniejsze rangą prezentacje i warsztaty w Polsce - mówią organizatorzy.

Prezentacje i Warsztaty zakończą się w niedzielę. Rozpocznie je dziś wieczorem krakowska Scena Tańca Współczesnego, która wystawi spektakl "La Loba".

zak/ ls/ bk/