* * *

Dziś prezydent Lech Kaczyński odwiedzi województwo lubuskie.

W Rokitnie odwiedzi Sanktuarium Maryjne, gdzie spotka się z biskupem diecezjalnym ks. bp Stefanem Regmuntem. Z Rokitna Lech Kaczyński pojedzie do Skwierzyny, gdzie najpierw spotka się z mieszkańcami, a później z młodzieżą w Liceum Ogólnokształcącym im. Ireny Sendler. Tam też odsłoni tablicę poświęconą Irenie Sendlerowej.

Po południu w Gorzowie Wielkopolskim zaplanowane ma spotkanie ze studentami Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. To nie pierwsza wizyta prezydenta w tym mieście - ostatnio Lech Kaczyński gościł w Gorzowie 13 września 2007.

mrd/ mmd/

* * *

Sejm zajmie się dzisiaj projektem zmian w konstytucji przewidującym zakaz kandydowania do parlamentu dla osób skazanych prawomocnym wyrokiem sądu.

Przedstawiciele wszystkich klubów zgodzili się, by dopisać do konstytucji zapis: "Wybraną do Sejmu lub do Senatu nie może być osoba skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego".

Jeżeli propozycja zostanie uchwalona, zmiany w konstytucji będą obowiązywać od następnej kadencji parlamentu. Zmianę konstytucji Sejm uchwala większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Posłowie będą też dyskutować nad poprawkami Senatu do nowelizacji prawo o ruchu drogowym, zaostrzającej kary dla kierowców łamiących przepisy. Według nowelizowanych przepisów od maja 2010 r. mają zacząć obowiązywać m.in. sztywne stawki mandatów.

Sejm rozpatrzy także m.in. projekt zmian w ustawie o izbach lekarskich, projekt nowelizacji ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.

ajg/ la/

* * *

Dziś sejmowa komisja śledcza ds. nacisków ma przesłuchać Dorotę Jakowlew-Zajder, byłą pracownicę PZU, która zeznawała ws. przecieku w tzw. aferze gruntowej. Jak powiedział PAP przewodniczący komisji - Sebastian Karpiniuk (PO) zachodzi podejrzenie, że mogło dojść do sfałszowania protokołu jej przesłuchania. Jakowlew-Zajder była przesłuchiwana przez zespół specjalny prokuratorski badający sprawę przecieku z akcji CBA w resorcie rolnictwa.

Na posiedzeniu ma być głosowany wniosek posła PiS Arkadiusza Mularczyka o odwołanie przewodniczącego komisji. Mularczyk zarzuca w nim Karpiniukowi m.in. stronnicze kierowanie jej pracami.

tgo/ la/

* * *

Senat, który rozpocznie dziś o godz. 9 trzydniowe posiedzenie, zajmie się m.in. zmianami w ustawie o referendum ogólnokrajowym.

Zgodnie z nowelizacją, w przypadku gdyby nie udało się przyjąć ustawy wyrażającej zgodę na ratyfikację umowy międzynarodowej, Sejm będzie mógł ponownie określić tryb ratyfikacji, w tym zdecydować o przeprowadzeniu referendum ogólnokrajowego.

Senat zajmą się też ustawę o objęciu poręczeniami Skarbu Państwa spłaty niektórych kredytów mieszkaniowych, która umożliwia spółdzielniom mieszkaniowym, mającym dług wobec Skarbu Państwa, wystąpienie o odroczenie jego spłaty, rozłożenie na raty albo umorzenie.

Senatorowie omówią też nowelizacją ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, która upraszcza procedury związane z budową dróg w Polsce.

agy/ la/

* * *

Były dyrektor kopalni "Halemba" ma dziś kontynuować składanie wyjaśnień przed Sądem Okręgowym w Gliwicach. Kazimierz D. jest przesłuchiwany jako ostatni spośród 17 oskarżonych w sprawie katastrofy, w której ponad dwa lata temu zginęło 23 górników. Podobnie jak pozostali podsądni nie przyznał się do winy.

Do tragedii w "Halembie" doszło w listopadzie 2006 r. Górnicy zginęli w wybuchu metanu i pyłu węglowego 1030 m po ziemią, gdzie likwidowano ścianę wydobywczą. Jak ustaliły prokuratura i nadzór górniczy, kierujący kopalnią przyzwalali w niej na łamanie przepisów i zasad sztuki górniczej.

Kazimierz D. - dziś na emeryturze - jest najważniejszym w hierarchii górniczej oskarżonym w tej sprawie. Według śledczych, w listopadzie 2006 r. wiedział o przekroczonych dopuszczalnych stężeniach metanu w kopalni, tolerował też brak profilaktyki w zakresie zwalczania zagrożenia wybuchem pyłu węglowego i zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństwa. Mimo to zlekceważył alarmujące dane i nie nakazał przerwania prac, skutkiem czego była śmierć górników.

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach zamknęła śledztwo w czerwcu ubiegłego roku. W głównym procesie, który ruszył w listopadzie, odpowiada 17 oskarżonych. Dziewięciu innych mężczyzn przyznało się do winy i dobrowolnie poddało karze. 5 lutego usłyszeli wyroki - od czterech miesięcy do dwóch lat więzienia w zawieszeniu i grzywny od 300 do 1500 zł.

kon/

* * *

Henryk Stokłosa stanie dziś przed Sądem Okręgowym w Poznaniu. Były senator i jeden z najbogatszych Polaków jest oskarżony m.in. o korumpowanie urzędników Ministerstwa Finansów.

W akcie oskarżenia Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga postawiła Stokłosie 21 zarzutów. Śledczy uznali, że w latach 1989-2005 uzyskiwał on nienależne wielomilionowe umorzenia podatkowe, dzięki powiązaniom ze skorumpowanymi urzędnikami resortu finansów (trwa już ich oddzielny proces), a także sędzią sądu administracyjnego z Poznania.

Oskarżonej w tej sprawie księgowej Stokłosy, Elżbiecie N., postawiono zarzuty pomocnictwa w łapownictwie oraz w wyłudzeniach, a Ryszardowi S. - przyjmowania korzyści majątkowych (miał przyjąć od Stokłosy ok. 40 tys. zł).

Stokłosę - poszukiwanego międzynarodowym listem gończym - zatrzymała w 2007 r. niemiecka policja. W grudniu 2008 roku wyszedł na wolność po tym, jak jego rodzina wpłaciła 3 mln zł poręczenia majątkowego. Wcześniej przez blisko rok przebywał w areszcie.

rpo/ bk/

Newsroom PAP