Drugi dzień szczytu UE rozpoczął się w piątek rano w Brukseli. Przywódcy krajów unijnych mają rozmawiać o stosunkach Unii z Chinami, relacjach handlowych z USA oraz problemie dezinformacji.

Przygotowania do szczytu UE-Chiny miały być tematem czwartkowych obrad, jednak przedłużające się rozmowy w sprawie brexitu sprawiły, że ten punkt spotkania przełożono na kolejny dzień.

Szczyt UE-Chiny odbędzie się 9 kwietnia w Brukseli. Wysłannicy obu stron są w trakcie negocjowania wspólnego oświadczenia z tego szczytu.

"Ten dokument pokazuje, że jesteśmy gotowi zaoferować Chinom bardzo wszechstronną współpracę w wielu obszarach" - mówił w środę zastrzegający sobie anonimowość wysokiej rangi urzędnik unijny. UE wyraziła gotowość do zawarcia w 2020 roku umowy inwestycyjnej. "Do tej pory negocjacje toczyły się zbyt wolno, ale liderzy instytucji unijnych są gotowi zaangażować się w nie bezpośrednio" - zaznaczyło źródło.

Reklama

Unia Europejska chce, by do lata powstała lista priorytetowych barier, jeśli chodzi o dostęp do rynku. UE chce też jak najszybciej zawrzeć porozumienie z ChRL w sprawie ochrony produktów z oznaczeniami geograficznymi.

Reklama

Współpraca nie ma ograniczać się jednak tylko do kwestii dwustronnych. UE chce pracować z Państwem Środka również na forum międzynarodowym, by ocalić zagrożoną przez działania USA Światową Organizację Handlu (WTO).

Europejska wspólnota chciałaby nowych zasad dotyczących m.in. subsydiowania produkcji przemysłowej i transferu technologii. "28" chce też pracować z Chinami w ramach G20, aby rozwiązać problem nadprodukcji w sektorach stali i aluminium, przez który cierpi europejski przemysł.

Z dyskusji unijnych liderów w tej sprawie nie będzie pisemnych wniosków, ale ma ona wspomóc przygotowania do szczytu obu potęg. W piątek rozmowy na szczycie będą dotyczyły również gospodarki, jednolitego rynku i polityki przemysłowej UE. Rada Europejska ma dać mandat następnej Komisji Europejskiej, by przygotowała listę reform w tych obszarach.

Szczyt ma zwrócić się też do ministrów, aby szybko zakończyć rozmowy dotyczące handlu między UE a Stanami Zjednoczonymi. Nad tym obszarem relacji nadal wisi zagrożenie wprowadzenia przez Waszyngton dodatkowych ceł na produkcję motoryzacyjną, co byłoby szkodliwe dla Europy.

Rada Europejska ma też poprzeć zamiary Komisji Europejskiej w sprawie przyjęcia rekomendacji dotyczących zharmonizowanego podejścia do rozbudowy sieci 5G w UE. W wielu państwach obawy wzbudza udział w tym procesie chińskiego giganta Huawei, który jest oskarżany o bliskie powiązania z wywiadem ChRL.

Innym z tematów ma być długoterminowa strategia klimatyczna do 2050 roku. Przedstawienie koncepcji zakładającej, że do połowy XXI wieku gospodarka UE powinna być neutralna pod względem emisji gazów cieplarnianych, wywołało wiele dyskusji. Podział nie ogranicza się jednak tylko do tego. Część krajów UE chciałaby, żeby prace nad strategią zakończyły się jeszcze w tym roku, inne państwa wskazują, że najpierw potrzebne są długoterminowe plany krajowe. Projekt wniosków końcowych ze szczytu stara się połączyć te dwa podejścia, wskazując, że idąc do przodu, trzeba zapewnić konkurencyjność europejskiej gospodarki oraz uwzględnić specyfikę konkretnych państw członkowskich.

W trakcie posiedzenia Rady Europejskiej jest też przewidziany punkt dotyczący dezinformacji. Sprawa ta nabiera znaczenia wraz ze zbliżającymi się wyborami do Parlamentu Europejskiego. Liderzy unijni chcą przyspieszenia działań, które pomogą w walce z rozsiewaniem fake newsów.

Szefowie państw i rządów krajów UE przypomną też o nieuznawaniu aneksji Krymu przez Rosję oraz przywiązaniu do integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy.