Nikt nie wie, ilu jest Polaków. Nikomu nie opłaca się zmieniać sposobu liczenia [WYWIAD z Piotrem Szukalskim]

dzieci, niemowlaki
Obywatele Polski żyjący w Wielkiej Brytanii czy w Niemczech rodzą każdego roku po 40 tys. dzieci. I tu najciekawsze: tych dzieci nie wliczamy do statystyk, ale ich rodziców zaliczamy – i to jako bezdzietnych! – do liczby mieszkańców Polski. Tym samym zaniżamy wskaźnik dzietności - mówi Szukalski.ShutterStock
13 stycznia 2019

Nikomu nie opłaca się zmieniać sposobu liczenia. Powodów jest wiele, bo np. urealnienie liczby ludności oznacza dla nas mniej głosów w Unii Europejskiej - mówi w wywiadzie dla DGP Piotr Szukalski demograf i gerontolog, profesor Uniwersytetu Łódzkiego, członek Komitetu Nauk Demograficznych i Komitetu Prognoz PAN.

4075107-piotr-szukalski-demograf-i-gerontolog.jpg
Piotr Szukalski demograf i gerontolog, profesor Uniwersytetu Łódzkiego, członek Komitetu Nauk Demograficznych i Komitetu Prognoz PAN fot. Materiały prasowe

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png