16.3.San Salvador (PAP/Reuters,AFP) - Po przeliczeniu ponad 90 proc. głosów, Mauricio Funes, kandydat lewicy i byłych partyzantów w wyborach prezydenckich w Salwadorze, ogłosił w niedzielę późnym wieczorem swoje zwycięstwo nad prawicowym rywalem Rodrigo Avilą.
"To jest zwycięstwo obywateli, którzy uwierzyli w nadzieję i przezwyciężyli strach. To jest zwycięstwo całego narodu Salwadoru" - powiedział Funes na konferencji prasowej.
Kandydujący z ramienia rządzącej krajem od 20 lat partii ARENA, prawicowy Rodrigo Avila w kilka godzin później oficjalnie uznał swą porażkę. "Będziemy pełnić rolę konstruktywnej opozycji" - zaznaczył.
Po przeliczeniu 90 proc. głosów, Funes, kandydat Frontu Wyzwolenia Narodowego im. Farabundo Martiego (FMLN) miał poparcie 51,2 proc. wyborców a Avila, kandydat prawicowego Sojuszu Republikańsko-Nacjonalistycznego (ARENA) - 48,7 proc. 49- letni Funes obiecywał podczas kampanii wyborczej twardy kurs wobec wielkiego biznesu, który - jak twierdził - wykorzystuje nieudolność władz i uchyla się od płacenia podatków.
Dwie dekady rządów prawicowej ARENY w Salwadorze doprowadziły do wzrostu gospodarczego, ale równocześnie do zaostrzenia nierówności społecznych. (PAP)
hb/ jm/