"W węgierskim systemie prawnym karalne są wyłącznie najbardziej ekstremalne przejawy rasizmu, na przykład podżeganie do bezpośredniej przemocy, przy czym wymogi są tak wysokie, że właściwie niemal nigdy (te przepisy prawne) nie są stosowane" - pisze ECRI w opublikowanym we wtorek raporcie, relacjonowanym w środę przez prasę węgierską.
ECRI poświęca szczególną uwagę mniejszości romskiej na Węgrzech, której trudna sytuacja jest - zdaniem komisji - tak oczywista, że aby ją zmienić, konieczne będą długofalowe, intensywne działania. W społeczności romskiej występuje nieproporcjonalnie wysokie bezrobocie, Romowie są dyskryminowani na miejscu pracy i w szkole, a władze lokalne nie przyznają im wprowadzonych przez rząd centralny preferencji lokalowych - pisze ECRI.
Wyjątkowo niepokojącym zjawiskiem na Węgrzech jest - według ECRI - to, że rasizm bardzo się rozprzestrzenił w mowie potocznej. "W prasie i w internecie regularnie pojawiają się antysemickie artykuły, a antyromskie akcenty w mowie potocznej są w sposób zauważalny coraz powszechniejsze i coraz ostrzejsze" - podkreśla ECRI.
Komisja zwraca też uwagę na działalność skrajnie prawicowej partii Jobbik oraz związanej z nią organizacji paramilitarnej Węgierska Gwardia.
"W społeczeństwie obywatelskim i w rządzie szczególne zaniepokojenie budzi powstanie i coraz bardziej widoczna obecność skrajnie prawicowej grupy, nie tylko z powodu jej otwarcie antyromskich i antysemickich poglądów, lecz także dlatego, że jej członkowie noszą paramilitarne mundury i symbole, bardzo przypominające prawicową partię, która na krótki czas zdobyła władzę podczas II wojny światowej i za której rządów zamordowano dziesiątki tysięcy Żydów i Romów" - podkreśla ECRI.
Raport ECRI przygotowano, jeszcze zanim w grudniu sąd w Budapeszcie nakazał rozwiązanie Gwardii Węgierskiej za działalność dyskryminującą mniejszość romską. Utworzona w 2007 r. Gwardia Węgierska liczy obecnie około 1000 członków. Noszą oni czarne spodnie i kamizelki oraz białe koszule z apaszkami w biało- czerwone paski. Także sztandar Gwardii Węgierskiej jest w biało- czerwone paski; nawiązuje w ten sposób do tradycyjnego sztandaru Węgier, ale także symboliki faszystowskiej Partii Strzałokrzyżowców.
Rzecznik mniejszości etnicznych na Węgrzech Ernoe Kallai zaapelował we wtorek na forum parlamentu do polityków o lepszą ochronę prawną mniejszości, w tym Romów.
Przypominając, że w poniedziałek zamordowano w wiosce Tatarszentgyoergy pod Budapesztem Roma i jego 5-letniego syna, wezwał do opracowania "planu pokojowego", którym objęto by mniejszości.
Krajowy Samorząd Romów zaapelował do wszystkich Węgrów, by w środę o godz. 20.00 uczcić pamięć zamordowanych wspólnym paleniem świec.