Premier rządu australijskiego stanu Wiktora John Brumby oświadczył w niedzielę, że do walki z katastrofalnymi pożarami buszu skierowane zostaną oddziały wojska. Z ofertą udzielenia takiej pomocy wystąpił premier rządu ogólnokrajowego Kevin Rudd.

Żołnierze wesprą tysiące strażaków walczących z żywiołem zapewniając m.in. dostawy paliwa i budując zapory przeciwogniowe.

Mimo wysiłków strażaków, dotychczas nie zdołano opanować pożarów, które w sobotę trawiły lasy, farmy i małe osady w stanach Wiktoria i Nowa Południowa Walia powodując co najmniej 25 ofiar śmiertelnych.

Tegoroczne pożary, podsycane przez wiatr, wysoką temperaturę i utrzymującą się od długiego czasu suszę, są jednymi z najtragiczniejszych w historii Australii.