Żołnierze wesprą tysiące strażaków walczących z żywiołem zapewniając m.in. dostawy paliwa i budując zapory przeciwogniowe.
Mimo wysiłków strażaków, dotychczas nie zdołano opanować pożarów, które w sobotę trawiły lasy, farmy i małe osady w stanach Wiktoria i Nowa Południowa Walia powodując co najmniej 25 ofiar śmiertelnych.
Tegoroczne pożary, podsycane przez wiatr, wysoką temperaturę i utrzymującą się od długiego czasu suszę, są jednymi z najtragiczniejszych w historii Australii.