Piłka: To nie koniec demograficznej katastrofy

adopcja, rodzina, rodzice, dzieci
Na pierwsze i drugie dziecko przeznaczono 87,7 proc. ogółu środków, a na trzecie i następne – tylko 13,3 proc. Oznacza to, że 500+ ma charakter przede wszystkim socjalny, a nie demograficzny.ShutterStock
13 marca 2018

Według danych GUS w ubiegłym roku w Polsce urodziło się 403 tys. dzieci, więcej niż w 2015 i 2016 r. Rządowe media ogłosiły wielki sukces programu 500+. Koronnym argumentem jest porównanie poziomu urodzeń z prognozą GUS z 2014 r. Wówczas Urząd prognozował, że w 2017 r. urodzenia osiągną poziom 346 tys. W świetle tej prognozy wzrost urodzeń w porównaniu z nią wynosi 57 tys.

To na pierwszy rzut oka wyraźny wzrost, pozwalający mówić o sukcesie rządowego programu. Jego krytycy zwracają jednak uwagę, że wzrost urodzeń może być również spowodowany spadkiem bezrobocia i rosnącymi wynagrodzeniami, a na potwierdzenie swego stanowiska przytaczają dane z lat 2008–2010, gdy mieliśmy do czynienia z podobną sytuacją. Pozornym potwierdzeniem są także dane za 2015 r., gdy urodziło się o ponad 16 tys. więcej dzieci, niż przewidywała prognoza.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png