Według ekspertów hiszpańskiego ministerstwa rozwoju sprzedaż mieszkań w 2017 r. była aż o 77 proc. większa w porównaniu z rokiem 2013, najgorszym od czasu rozpoczęcia kryzysu gospodarczego w 2008 r.

“W całym 2017 r. sprzedano w naszym kraju ponad 532,3 tys. mieszkań, czyli o 16,3 proc. więcej w stosunku do wcześniejszego roku” - poinformowało w komunikacie hiszpańskie ministerstwo rozwoju.

Z danych resortu wynika, że kluczowym dla najlepszego od 2008 r. wyniku był czwarty kwartał ubiegłego roku. W Hiszpanii sprzedano wówczas blisko 145 tys. mieszkań, czyli o 14,3 proc. więcej w stosunku do podobnego okresu w 2016 r.

Reklama

Kierowany przez Inakiego de la Sernę resort oszacował też, iż po raz pierwszy od 2007 r. w Hiszpanii nastąpił wzrost sprzedaży nowych mieszkań. W całym 2017 r. zakupiono blisko 50,4 tys. nowych apartamentów.

W ub.r. zwiększyła się też liczba mieszkań nabytych przez cudzoziemców posiadających prawo do stałego pobytu w Hiszpanii. Kupili oni 22,6 tys. apartamentów, czyli o 13,5 proc. więcej niż w 2016 r.

Największą dynamikę pod względem liczby transakcji kupna mieszkania zanotowano w ub.r. we wspólnotach autonomicznych Kastylii-La Manchy oraz Kantabrii, gdzie sprzedaż wobec wcześniejszego roku wzrosła odpowiednio o 27 i 26,5 proc.

W piątek rząd Mariano Rajoya zatwierdził program wsparcia dla młodzieży wynajmującej i kupującej mieszkania. Przewiduje on miesięczne subwencje o wartości do 390 euro dla wynajmujących, którzy nie ukończyli 35 roku życia, a ich roczne zarobki nie przekraczają 19 tys. euro.

Zatwierdzony w piątek Krajowy Plan Mieszkaniowy 2018-2021 przewiduje też subwencje dla młodzieży na zakup mieszkania w gminach liczących do 5000 mieszkańców. Pomoc wyniesie maksymalnie 20 proc. wartości apartamentu. Wartość mieszkania nie może być jednak wyższa niż 100 tys. euro. (PAP)

autor: Marcin Zatyka

edytor: Dorota Skrobisz