Wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld powiedział PAP, że podczas swej wizyty we Francji chce poznać politykę francuskiego rządu wobec inwestycji w dziedzinie energetyki jądrowej. Francja jest światowym liderem w produkcji reaktorów atomowych.

We wtorek rząd przyjął uchwałę w sprawie działań podejmowanych w zakresie rozwoju energetyki jądrowej. Premier Donald Tusk zapowiedział, że do roku 2020 prąd powinien popłynąć z jednej lub dwóch elektrowni jądrowych. Odnosząc się do kwestii ewentualnych partnerów w zakresie budowy elektrowni atomowej szef rządu powiedział, że Polska rozmawiała "serio" z Francją i Koreą Południową.

Wiceminister Szejnfeld wybiera się do Francji w połowie lutego. W rozmowie z PAP powiedział, że jest zainteresowany "finansowaniem inwestycji, dostępnymi technologiami, zarządzaniem bezpieczeństwem oraz komunikacją społeczną w zakresie energetyki jądrowej".

Nie chciał potwierdzić, czy będą mu towarzyszyć przedstawiciele Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) odpowiedzialnej za budowę przyszłej siłowni jądrowej i specjaliści z Instytutu Energii Atomowej.

"Za wcześnie na szczegóły. Rozmawiamy z francuskimi partnerami o planie tej wizyty, ale z pewnością wezmą w niej udział osoby kompetentne w zakresie poruszanych zagadnień" - powiedział Szejnfeld. Dodał, że do Francji pojedzie także grupa parlamentarzystów.

"Rozmowy w tej sprawie (ewentualnej współpracy w zakresie energetyki jądrowej) toczą się od pewnego czasu nie tylko z Francją"

Szejnfeld poinformował, że we Francji będzie rozmawiał z przemysłowcami i naukowcami, a także parlamentarzystami i przedstawicielami organizacji ekologicznych. "Spotkania odbędą się zarówno na szczeblu rządowym, biznesowym, jak i społecznym" - mówi wiceminister.

Pytany przez PAP, czy jego wizyta jest konsekwencją grudniowych rozmów premiera Donalda Tuska z prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym, odpowiedział: "Rozmowy w tej sprawie (ewentualnej współpracy w zakresie energetyki jądrowej-PAP) toczą się od pewnego czasu nie tylko z Francją".

Francja jest światowym liderem w produkcji reaktorów atomowych. Obecnie pracuje tam 59 bloków, które wytwarzają 80 proc. francuskiej energii. Jednym z czołowych światowych dostawców bloków energetycznych na świecie jest francuska Grupa Areva, która w listopadzie zaproponowała swój nowy reaktor EPR (wodny reaktor ciśnieniowy trzeciej generacji-PAP) Litwie oraz sfinalizowała rozmowy z Chinami.