Reklama

Z przedstawionej przez RPO Adama Bodnara informacji wynika, że z 52,5 tys. wniosków 24,4 tys. dotyczyło nowych spraw. Bodnar z własnej inicjatywy podjął w 2016 r. 837 spraw. 231 z nich uzyskało formę wystąpienia generalnego - niedotyczącego konkretnego problemu, a powtarzającej się sprawy systemowej.

Z uzyskanych przez Sejm informacji wynika, że pracownicy biura RPO przyjęli w 2016 r. 5,2 tys. osób. 36,8 tys. skorzystało z bezpłatnej infolinii telefonicznej, przez którą można otrzymać porady i wyjaśnienia.

Tematyka spraw dotyczyła najczęściej prawa karnego (22,3 proc.) i prawa karnego wykonawczego (20,9 proc. spraw). Pytania i wnioski obywateli dotyczące prawa cywilnego objęły 18,7 proc. spraw, prawa administracyjnego i gospodarczego (14,5 proc.), a prawa pracy i zabezpieczenia społecznego (12,4 proc.).

W 24 przypadkach RPO skierował samodzielnie wnioski do Trybunału Konstytucyjnego, a w 12 przypadkach przystąpił do wszczętych już skarg konstytucyjnych i 13 pytań prawnych sądu do TK. Sześć postępowań przed TK, do których przyłączył się rzecznik, zostało wszczętych po wniosku innych podmiotów. "Niestety kolejne zmiany, dotyczące ustaw regulujących postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym, doprowadziły do stopniowego paraliżu tego organu" - zaznaczył Bodnar w sprawozdaniu.

Wśród wystąpień Rzecznika do sądów było jedno pytanie prawne do Sądu Najwyższego i trzy do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W indywidualnych sprawach RPO wniósł 72 kasacje i skargi kasacyjne od prawomocnych orzeczeń sądów powszechnych. W sprawach administracyjnych Rzecznik skierował 18 skarg do wojewódzkich sądów administracyjnych oraz 17 do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

441 wystąpień problemowych Rzecznika dotyczyło przeanalizowanych indywidualnych spraw, które wskazują na praktykę stosowania prawa w sposób naruszający sferę wolności lub praw jednostki. 196 wystąpień dotyczyło potrzeby podjęcia inicjatywy prawodawczej w celu usunięcia takich naruszeń.

RPO pełni też obowiązki Krajowego Mechanizmu Prewencji. Biuro Rzecznika w 2016 r. przeprowadziło 85 wizytacji prewencyjnych w miejscach pozbawienia wolności (m.in. zakładach karnych, aresztach śledczych, policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych i młodzieżowych ośrodkach wychowawczych).

Rzecznik ma biuro w Warszawie, ale też pełnomocników terenowych we Wrocławiu, Gdańsku i Katowicach oraz punkty przyjmowania skarg w Bydgoszczy, Słupsku, Częstochowie, Kielcach, Lublinie i Szczecinie. W ramach konsultacji regionalnych, Rzecznik odwiedził 49 miejscowości. Wizytował również 29 organizacji społecznych, które zaprezentowały mu swoje działania na rzecz osób zagrożonych wykluczeniem społecznym i zawodowym.

Podczas posiedzenia komisji Bodnar poinformował, że biuro terenowe może powstać też w Białymstoku. Dodał, że liczy na pozytywną opinię posłów w tej sprawie przy procedowaniu nad budżetem.

Posłowie podkreślali, że cenią pracę Bodnara, ale zakres pracy i odpowiedzialności Rzecznika, jako instytucji, być może powinien być ograniczony, ponieważ w praktyce zajmuje się on wszystkim. "Czasem wydaje się, że pan rzecznik opisuje i biega za mrówkami, a słonie biegają po lesie" - ocenił w debacie Janusz Sanocki (niezrz.).

Zastępca rzecznika Stanisław Trociuk zapewnił posłów, że RPO podejmuje natychmiastowe działania w sprawach bieżących, często na podstawie pojedynczych skarg kierowanych do niego. Trociuk powiedział, że np. w poniedziałek Rzecznik przygotował wystąpienie do prokuratury wiążące się ze sprawą Igora Stachowiaka - zatrzymania i odebrania telefonów komórkowych osobom, które rejestrowały zajście z udziałem policji na wrocławskim rynku. "Po umorzeniu postępowania karnego zażądaliśmy akt tej sprawy prokuratorskiej i skierowaliśmy to wystąpienie po analizie akt prokuratorskich" - podał mówiąc, że to przykład działań doraźnych podejmowanych przez RPO.

Sejm i komisje nie głosują nad rocznym sprawozdaniem RPO, jedynie zapoznają się z nim.(PAP)