Gdzie prawników dwóch, tam sześć opinii? Nie tym razem. Eksperci są wyjątkowo zgodni. Senat, jak napisaliśmy wczoraj, przyjął ustawę o Sądzie Najwyższym w innej wersji niż uchwalona przez Sejm. I to jest prawda.
Nie przesadziliśmy ani tym bardziej nie wprowadziliśmy nikogo w błąd. Na nic się nie zda próba przyprawienia nam jakiejkolwiek gęby czy zdyskredytowania naszych tez.
Prawdziwe (i trafne) jest każde zdanie naszego wczorajszego tekstu i każda zamieszczona w nim opinia – obojętnie, czy i komu to się podoba albo nie podoba. Dlatego bez znaczenia są zarówno zalewająca nas od niedzielnego wieczora fala hejtu, jak i wyrazy sympatii. Bez znaczenia są bowiem emocje. Liczą się tylko fakty i argumenty.