Około 40 samochodów uczestniczyło w sobotę rano w karambolu na jednej z ulic wyjazdowych z Poznania w kierunku miejscowości Komorniki. Kilka osób odniosło lekkie obrażenia.

Według Sławomira Brandta z Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu, auta wpadły na siebie w wyniku poślizgu. Około 30 osób z uszkodzonych samochodów umieszczono w podstawionym w tym celu autobusie komunikacji miejskiej. W akcji ratowniczej uczestniczyło 7 zastępów strażaków.

Na trasie panują utrudnienia. Brandt zaapelował do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. Jezdnie są w wielu miejscach śliskie.