Syn libijskiego lidera, Seif al-Islam wystąpił do Kairu o umożliwienie mu przylotu i wjazd do Strefy Gazy przez egipskie przejście graniczne by w ten sposób "zademonstrować poparcie Trypolisu dla narodu palestyńskiego". Władze Egiptu podmówiły jednak "ze względów bezpieczeństwa" - poinformowała Fundacja Kadafiego, której al-Islam przewodniczy.
Libijska Fundacja zapowiedziała wysłanie do Kairu dwóch samolotów, którymi do szpitali w Libii zostaliby ewakuowani ranni Palestyńczycy. Libijscy lekarze mają w Rafah zająć się pilnymi przypadkami.
Bezpośrednio po rozpoczęciu 27 grudnia nalotów izraelskich na Strefę Gazę, strona egipska otworzyła zamknięte do tej pory przejście graniczne ze Strefą, umożliwiając ewakuację rannych a także dostawy pomocy humanitarnej przez Rafah. (PAP)
hb/ ap/