Chodzi o rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z zadaniami organów administracji publicznej w zakresie niektórych rejestrów publicznych.

Witold Czarnecki (PiS) powiedział przedstawiając projekt podczas drugiego czytania, że wcześniej pracowała nad nim komisja cyfryzacji, innowacyjności i nowoczesnych technologii. "Projekt dotyczy wprowadzenia zmian umożliwiających obywatelowi załatwianie swoich spraw związanych z administracją publiczną za pośrednictwem systemów teleinformatycznych" - wyjaśnił.

Poinformował, że zmiany dotyczą dwóch obszarów: ruchu drogowego, gdzie tworzy się ramy prawne e-usług oraz sfery świadczeń społecznych. Czarnecki wskazał, że podczas prac komisji dyskutowano przede wszystkim na temat obaw Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, choć bez udziału przedstawiciela tej instytucji. Dodał, że przyjęto kilkanaście poprawek legislacyjnych.

Reklama

Występująca w imieniu PiS Barbara Dziuk powiedziała, że zgodnie z zapowiedziami PiS, projekt porządkuje cyberprzestrzeń w administracji państwowej. Chwaliła zawarte w nim rozwiązania. Wskazała, że kierowcy będą mogli sprawdzić liczbę punktów karnych, które mają na koncie, powstanie też jeden wykaz osób uprawnionych do korzystania z pomocy finansowej państwa. "Wprowadzone zmiany ułatwią życie Polakom, a także urzędnikom" - oceniła. Złożyła dwie poprawki związane z datami wejścia w życie zmian.

Reklama

Paweł Arndt z PO mówił, że podczas pierwszego czytania wszystkie kluby pozytywnie zaopiniowały ten projekt, ale zgłaszano wątpliwości dotyczące wejścia w życie ustawy. Arndt wskazał, że niemożliwe jest, aby niektóre przepisy, np. dotyczące kierowców weszły w życie 1 kwietnia br. Dodał, że wątpliwości dotyczące ochrony danych osobowych zostały w zasadniczej części rozwiane, niemniej "warto monitorować tę ustawę i patrzeć na to, co się będzie działo w przyszłości". Poseł zadeklarował poparcie dla zmian.

Na kwestie bezpieczeństwa danych osobowych zwrócił też uwagę w swoim wystąpieniu Paweł Pudłowski z Nowoczesnej. "To temat bardzo wrażliwy" - powiedział zaznaczając, że wyjaśnienia udzielone przez przedstawicieli resortu cyfryzacji w tym zakresie były wiarygodne. "Uważamy, że ta ustawa jest potrzebna" - podkreślił.

Pierwsze czytanie projektu odbyło się na początku marca br. Wiceminister cyfryzacji Marek Zagórski, prezentując posłom założenia inicjatywy mówił, że dotyczy on wprowadzenia zmian służących umożliwieniu obywatelom załatwienia szeregu spraw z administracją publiczną - z zakresu ruchu drogowego, realizacji świadczeń rodzinnych, świadczeń z pomocy społecznej, świadczeń z funduszu alimentacyjnego, świadczeń wychowawczych oraz Karty Dużej Rodziny - za pośrednictwem systemów teleinformatycznych. Dodał, że projekt został przygotowany wspólnie przez ministerstwa cyfryzacji oraz rodziny, pracy i polityki społecznej.

Poinformował, że projekt nowelizuje przepisy regulujące funkcjonowanie centralnej ewidencji pojazdów, centralnej ewidencji kierowców i przepisy stanowiące ramy prawne dla uruchomienia systemu CEPiK 2.0. Wyjaśnił, że projekt ustawy składa się z dwóch części.

Pierwsza zakłada zmiany w przepisach o ruchu drogowym - w zakresie sprawdzenia przez internet liczby punktów przypisanych kierowcy za popełnione naruszenia, a także w zakresie umożliwienia nieodpłatnego dostępu do danych o pojazdach zgromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów organom Inspekcji Ochrony Środowiska.

Druga część przewiduje zmiany w przepisach dotyczących realizacji świadczeń rodzinnych, świadczeń z pomocy społecznej, świadczeń z funduszu alimentacyjnego, świadczeń wychowawczych oraz Karty Dużej Rodziny - w zakresie udostępnienia informacji zawartych m.in. w systemie informacji oświatowej, w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych, w ogólnopolskim wykazie studentów i ogólnopolskim wykazie doktorantów, na koncie ubezpieczonego i na koncie płatnika składek.

Jak mówił wiceminister, projekt tworzy ramy prawne dla uruchomienia e-usługi dla kierowców, by mogli sprawdzić liczbę swoich punktów karnych. Zakładano, że przepisy w tym zakresie weszłyby w życie 1 kwietnia 2017 r., a ustawa 1 lipca br.

"Informacja o liczbie punktów będzie udostępniana po uwierzytelnieniu osoby, której dane dotyczą, profilem zaufanym na ePUAP - na podstawie danych przekazywanych przez policję z ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego" - powiedział Zagórski. (PAP)