"Zdecydowano również o włączeniu CCS (technologii wychwytywania i magazynowania CO2 - PAP) do Mechanizmu Czystego Rozwoju" - powiedział PAP. Do Mechanizmu Czystego Rozwoju włączono także wylesianie i zalesienie.

"Największy sukces to jest Fundusz Adaptacyjny, o którym zawsze mówiliśmy od początku, że powinien być uruchomiony i tak będzie" - zaznaczył wiceminister.

Dodał, że kraje rozwijające się chciały zapewnienia szerszego dopływu pieniędzy również z innych źródeł do Funduszu Adaptacyjnego, na co nie zgodziły się kraje rozwinięte. "To spowodowało niezadowolenie krajów rozwijających się" - powiedział.

Fundusz Adaptacyjny będzie zasilany przez środki z Mechanizmu Czystego Rozwoju i z dobrowolnych wpłat.

Istotą Funduszu Adaptacyjnego jest to, że państwa rozwinięte mogą inwestować w państwach rozwijających się w ekologiczne rozwiązania i w ten sposób otrzymywać uprawnienia do ograniczonych emisji. "Im więcej jest takich inwestycji, tym więcej pieniędzy trafi na Fundusz Adaptacyjny, czyli to nie jest określona kwota, tylko kwota, która będzie cały czas rosła" - zaznaczył wiceminister środowiska.

Zaleski poinformował, że w Poznaniu nie udało się dokonać przeglądu Protokołu z Kioto. "Wygląda na to, że nie będzie tego przeglądu, aż do Kopenhagi" - powiedział. Jak dodał, sprawa ta zakończyła się "zgniłym kompromisem".

Efektem przegląd Protokołu z Kioto miały być niezbędne modyfikacje i uzgodnienia co do dalszych zobowiązań dotyczących ochrony klimatu. (PAP)

luo/ stk/ ls/