Ministerstwo Zdrowia żąda, aby fundacje prowadzące bazy danych szpiku kostnego przekazały mu swoje bazy danych o dawcach. Fundacje mówią resortowi nie. Boją się, że doprowadzi to do ich likwidacji.
Przez ostatnie kilkanaście lat gromadzeniem chętnych do oddania chorym na nowotwory szpiku prócz placówek publicznej służby zdrowia zajmowały się fundacje. I to tak skutecznie, że w ich rejestrach figuruje dziś ponad 102 tys. przebadanych dawców. W tych publicznych – ponad dwa razy mniej, 45,4 tys.
Ale od września ub. roku zmieniło sie prawo: teraz prowadzeniem rejestrów mają się zajmować tzw. ośrodki dawców, licencjonowane przez resort zdrowia. Trzy największe fundacje: DKMS, Fundacja Urszuli Jaworskiej oraz Fundacja przeciwko Leukemii wystąpiły do ministerstwa o przekształcenie w ośrodki dawców. – Wciąż nie mamy decyzji – mówi Kinga Dubicka, prezes DKMS. – Nie wiemy też, kiedy i czy w ogóle ją otrzymamy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.