Jak Sopot i jego mieszkańcy pomagają uchodźcom?

– Na potrzeby własne miasta zrobiliśmy ankietę, żeby dowiedzieć się jakie potrzeby mają osoby, które do nas przyjeżdżają, czy są z dziećmi, czy mają jakieś choroby, jaką pracę mogą wykonywać. Takich ankiet mamy 3100. Część z tych osób wyjechała dalej, natomiast szacujemy, że na terenie Sopotu mamy około 2000 uchodźczyń, głównie kobiet z dziećmi, czy babć z wnukami. 500 osób mieszka w dwóch akademikach, które przygotowaliśmy wspólnie z Uniwersytetem Gdańskim, pozostałe osoby są u naszych mieszkańców, u Sopocian – mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim.

Reklama

– Edukacja dla dzieci z Ukrainy

Sopot liczy 34 tys. mieszkańców, 20% dzieci uczęszczających do naszych szkół to dzieci ukraińskie. Jest to duże wyzwanie. Mamy 8 oddziałów przygotowawczych także na etapie przedszkolnym i organizujemy opiekę nad dziećmi, żeby te panie mogły pójść do pracy – dodaje Czarzyńska-Jachim.

Zapraszamy do wysłuchania najnowszego odcinka "DGPtalk: Z pierwszej strony".

Pobierz aplikację upday z Google Play lub App Store!

Magdalena Czarzyńska-Jachim – wiceprezydent miasta Sopotu