Inflacja w lipcu 2022 – najnowsze dane

– Inflacja to jest zło dla gospodarki. Uderza zarówno w pracowników, jak i pracodawców, firmy, samorządy, z opóźnieniem, ale bardzo mocno w budżet państwa. Dlatego powołano niezależne banki centralne, żeby strzegły braku nadmiernej inflacji. Powiedzieć, że inflacja na poziomie 15,5% jest na nadmiernym poziomie, to nic nie powiedzieć. Dlatego trudno dzisiaj o radość, można czuć pewnego rodzaju ulgę, że ta inflacja nie rośnie bardziej ale musimy pamiętać, że jest to jeden miesiąc braku podwyższania się wskaźnika inflacji – mówi Kamil Sobolewski.

Reklama

Drożyzna narasta

– Powiedzmy sobie to czego ludzie się boją. To drożyzna. Drożyzna narasta w tempie 15,5 % rocznie i to jest tempo rekordowe. Trudno tutaj o optymizm – dodaje Sobolewski.

Przyczyny inflacji

Na pierwszym miejscu w nagłówkach jest szok okołowojenny, który faktycznie dołożył się do skali obserwowanej dzisiaj inflacji. Nie jest to jedyna przyczyna tego, co obserwujemy. Drugą przyczyną jest niewątpliwie to, że reakcja na pandemię była paniczna. Banki centralne i rządy na całym świecie bardzo bały się absolutnego załamania gospodarki na skutek pandemii i towarzyszącym jej lockdownów. W związku z tym zdecydowały się na zwiększenie ilości pieniądza, za którym nie stała produkcja dóbr i usług – mówi Sobolewski.

Zapraszamy do wysłuchania najnowszego odcinka "DGPtalk: Obiektywnie o biznesie".

Pobierz aplikację upday z Google Play lub App Store!

Kamil Sobolewski – Główny Ekonomista Pracodawców RP.