Jaka będzie inflacja w lipcu 2022 roku?

– Z przyczyn sezonowych lipiec to powinien być miesiąc, kiedy ogólny poziom cen spada. Jest to głównie związane z tym, że obniżają się ceny żywności. Zmienia się schemat zaopatrzenia rynku, większość roku polegamy na pośrednikach, sklepach, a w okresie letnim mamy dodatkowy strumień towarów kierowanych bezpośrednio przez producentów. Oni z natury proponują nam atrakcyjne ceny, handel próbuje się do tego dostosować by móc wciąż coś sprzedawać i z tego biorą się istotne spadki cen żywności, które są na tyle duże, że są w stanie przeważyć te wzrosty cen w innych kategoriach. Dlatego w miesiącach letnich czasami widzimy spadek cen, czyli deflację – mówi Piotr Soroczyński.

Reklama

– Kłopot polega na tym, że w tym roku może być inaczej. Najprawdopodobniej nie będziemy dostrzegać tych spadków cen żywności, ona może drożeć. Być może nie będzie to skala, którą widzieliśmy w miesiącach poprzednich: marzec 2%, kwiecień 4%. Niestety deflacji nie będzie, będą wzrosty cen – dodaje Soroczyński.

Zapraszamy do wysłuchania najnowszego odcinka "DGPtalk: Obiektywnie o biznesie".

Pobierz aplikację upday z Google Play lub App Store!

Piotr Soroczyński – główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej.