Tynel: Unia jest dla przedsiębiorczych

Unia Europejska
Unia EuropejskaShutterStock
24 października 2017

 - Wielu przedsiębiorców na własnej skórze przekonało się, jak istotna jest nie tylko znajomość przepisów, które tworzone są w Brukseli, a chwilę później stają się obowiązującym prawem w Polsce, lecz także świadomość tego, jakie toczą się prace i jakie są dalsze plany odnośnie do nowych regulacji - uważa Paweł Tynel, partner, EY Polska.

Nie inaczej rzecz ma się w kwestii przepisów dotyczących pomocy publicznej i zachęt inwestycyjnych. Komisja Europejska często niestety ma w zwyczaju działać metodą faktów dokonanych – i podobnie to wyglądało w tym przypadku. Po opublikowaniu odpowiedzi na często zadawane pytania, czyli FAQ, pojawił się projekt zmiany Rozporządzenia 651/2014. Jest ono matką wszystkich rozporządzeń dotyczących pomocy publicznej w UE, która uznawana jest za zgodną ze wspólnym rynkiem. Innymi słowy, zaproponowano zmiany w tym, komu i na co można udzielić wsparcia, a więc jakie narzędzia mają do dyspozycji rządy krajów członkowskich w staraniach o wspieranie rodzimych przedsiębiorców i w przyciąganiu inwestorów z zagranicy.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że proponowane zmiany oznaczały praktycznie wyeliminowanie z możliwości uzyskania pomocy bez konieczności jej notyfikacji w Komisji Europejskiej wszystkich dużych i mniejszych przedsiębiorców, prowadzących działalność w kilku krajach UE.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.