Autopromocja

Zburzone mity. Ostatnie dni zweryfikowały wiele przekonań o obronności

Wojna na Ukrainie
Wojna na UkrainieShutterstock / evan_huang
12 marca 2022

Jeszcze miesiąc temu wydawało się, że wojna to rzecz abstrakcyjna. Choć w telewizjach widywaliśmy obrazki z Iraku czy Afganistanu, łatwo było myśleć, że nas to nie dotyczy.

To przecież nie może wydarzyć się w Warszawie, Krakowie czy Berlinie. Kabul to nie Paryż. Ostatnie dwa tygodnie sprawiły, że mit o wojnie odległej został zburzony równie szybko jak przedmieścia Kijowa. Niestety, słowa pruskiego generała Carla von Clausewitza, że „wojna nie jest niczym innym niż kontynuacją polityki innymi środkami”, nie przestały być aktualne. Choć zostały zapomniane.

Najlepszym dowodem na to, że społeczeństwa UE będę musiały oswoić z nową rzeczywistością, są zapowiedzi kolejnych rządów o zwiększeniu wydatków na obronność. Przygotowują się do tego już m.in. Berlin i Warszawa, ale także Wilno czy Kopenhaga. Słowa jednego z polskich polityków sprzed kilkunastu lat, że 1 proc. PKB powinniśmy wydawać na obronność i 1 proc. PKB na kulturę, dziś wydają się abstrakcyjne. W 2023 r. państwo polskie wyda na obronność 3 proc. PKB. To ponad 80 mld zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.