Wynagrodzenie, które dostaje wspólnik za wykonywanie powtarzających się świadczeń niepieniężnych na rzecz spółki, jest przychodem z innych źródeł, do którego jednak nie stosuje się 20-proc. kosztów uzyskania przychodu – orzekł WSA w Gdańsku.

Sąd uznał, że jest to zobowiązanie wynikające z umowy spółki (korporacyjnej), a nie z umowy cywilnoprawnej, czyli zlecenia lub o dzieło.

Chodziło o mężczyznę, który posiada 50-proc. udział w kapitale zakładowym spółki z o.o., a zarazem pełni funkcję prezesa jej zarządu. Spółka prowadzi działalność w zakresie usług księgowych, konsultingowych oraz doradczych. Nie zatrudnia pracowników, współpracuje natomiast z podmiotami trzecimi, które są podwykonawcami świadczonych przez nią usług. Mężczyzna miał zostać zobowiązany przez pozostałych wspólników do wykonywania na rzecz spółki powtarzających się świadczeń niepieniężnych, na podstawie art. 176 kodeksu spółek handlowych. Zgodnie z tym przepisem w umowie spółki należy oznaczyć rodzaj i zakres takich świadczeń.

W szczególności chodziło o comiesięczne rozliczanie dokumentacji księgowej spółki oraz jej klientów, obliczanie zaliczek na podatek dochodowy, wyliczanie VAT oraz innych należności publicznoprawnych, doradztwo prawne związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Jakie źródło

Mężczyzna uważał, że będzie to dla niego przychód z innych źródeł, który będzie mógł pomniejszać o zryczałtowane koszty w wysokości 20 proc., zgodnie z art. 22 ust. 9 pkt 6 ustawy o PIT. Przepis ten przewiduje 20-proc. koszty w odniesieniu do przychodów z innych źródeł, o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 9, uzyskanych na podstawie umowy, do której stosuje się przepisy prawa cywilnego dotyczące umowy zlecenia lub o dzieło.

Mężczyzna argumentował, że tak będzie w jego przypadku. Tłumaczył, że będzie uzyskiwał przychód na podstawie umowy, do której stosuje się przepisy prawa cywilnego dotyczące umowy zlecenia lub o dzieło.

Bez kosztów

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej przyznał mu rację tylko częściowo. W interpretacji z 19 czerwca 2023 r. (sygn. akt 0115-KDIT1.4011.289.-2023.2.MR) potwierdził, że wynagrodzenie za wykonywanie powtarzających się świadczeń niepieniężnych na rzecz spółki jest przychodem z innych źródeł, o którym mowa w art. 20 ust. 1 ustawy o PIT.

Nie znalazł natomiast podstaw do pomniejszenia tego przychodu o zryczałtowane koszty w wysokości 20 proc. Stwierdził bowiem, że podstawa uzyskania przychodu nie będzie wynikała z umowy, do której stosuje się przepisy prawa cywilnego dotyczące umowy zlecenia lub o dzieło. Będzie ona wynikała z umowy spółki, w związku z art. 176 kodeksu spółek handlowych – stwierdził fiskus.

Z umowy korporacyjnej

Stanowisko to zaakceptował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. Orzekł, że obowiązki, o których mowa w art. 176 k.s.h., składają się na treść stosunku uczestnictwa łączącego wspólnika ze spółką i mają w związku z tym charakter korporacyjny. Nie mają natomiast charakteru cywilnoprawnego, do którego należałoby stosować przepisy o umowie zlecenia i w konsekwencji także koszty uzyskania przychodu.

W uzasadnieniu sędzia Irena Wesołowska wyjaśniła, że nie znajdzie tu zastosowania również art. 750 kodeksu cywilnego, który przewiduje stosowanie przepisów o zleceniu odpowiednio do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami.

– Do powtarzającego się świadczenia na rzecz spółki zobowiązuje wspólnika umowa spółki. Skoro więc obowiązki, o których mowa w art. 176 k.s.h., składają się na treść uczestnictwa w spółce i mają charakter korporacyjny, to nie mogą mieć do nich zastosowania przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia – argumentowała sędzia Wesołowska.

Wyrok jest nieprawomocny. ©℗

Autor jest doradcą podatkowym w Kancelarii Benefit

orzecznictwo