Od ponad roku Krajowa Izba Odwoławcza pozostaje bez prezesa po tym, jak dymisję złożyła zajmująca to stanowisko Małgorzata Rakowska. Pracami KIO kierował przez ten czas wiceprezes Jan Kuzawiński. Problem w tym, że jemu właśnie skończyła się trzyletnia kadencja. Gdyby zaś izba pozostała bez prezesa i wiceprezesa, to nie mogłaby rozstrzygać sporów przetargowych. Minister rozwoju i technologii Waldemar Buda powołał jednak wiceprezesa na kolejną kadencję rozpoczynającą się 7 września 2022 r.
Dlaczego to takie ważne?