Opisany przez DGP problem konieczności kasowania danych klientów po realizacji umowy wzbudził na tyle duże zainteresowanie czytelników, że wystąpiliśmy do sądu administracyjnego z wnioskiem o udostępnienie uzasadnień wyroków, w których przesądzono o takim obowiązku. Przypomnijmy - prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych w swych decyzjach nakazuje usunięcie danych, gdy przedsiębiorcy nie łączy już z konsumentem kontrakt. Sklep internetowy powinien więc usunąć informacje po dostarczeniu towaru, a bank po rozwiązaniu z nim umowy. Przedsiębiorcy uważają natomiast, że mają prawo przechowywać jeśli nie wszystkie, to przynajmniej niektóre dane, na wypadek choćby reklamacji czy innych roszczeń. Bez nich nie będą bowiem mieli argumentów w razie ewentualnego sporu.

Bez gromadzenia „na zapas”