Sprawa dotyczyła sporu pomiędzy Mariuszem H. a spółką M. o dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków z firmy pana H. Mężczyzna prowadził jednoosobową działalność gospodarczą z siedzibą na terenie kiedyś pozostającym we władaniu nieistniejącego już przedsiębiorstwa państwowego (a konkretnie Zakładów Mechanicznych w E.). Poza Mariuszem H. lokale w budynku zajmowali jeszcze inni przedsiębiorcy, a do spółki M., na mocy porozumienia z miejscowym Miejskim Przedsiębiorstwem Wodno-Kanalizacyjnym w E., należało dostarczanie tam wody z sieci MPWiK i odprowadzanie ścieków. Z tego tytułu użytkownicy lokali, w tym firma pana H., wnosili na rzecz spółki M. stosowne opłaty.
Współpraca pomiędzy panem H. a spółką M. trwała bez większych problemów do 2008 r. Wtedy to, przy okazji kontroli sieci wodociągowej, pracownicy spółki M. odkryli w pomieszczeniach zakładu pana H. nielegalne ujęcie wody.