Przypomnijmy, że ustawa zakłada możliwość zamiany gruntów będących w gestii Lasów Państwowych na cele inwestycyjne. Przepisy od początku budzą wątpliwości nie tylko ze względu na materię, którą regulują, ale również tryb ich procedowania (o wątpliwościach ekspertów pisaliśmy m.in. w tekście „Fabryka w miejscu lasu? Tak, ale tylko państwowa”, DGP nr 139/2021).
W raporcie sporządzonym na zlecenie Greenpeace Polska Fundacja Frank Bolt wskazuje m.in. na możliwość naruszenia przepisów unijnych dotyczących pomocy publicznej. „Ryzyko udzielenia takiej pomocy nabiera realnych kształtów w sytuacji dysproporcji wartości zamienianych nieruchomości i przeniesieniu na podmiot trzeci własności nieruchomości o wartości wyższej niż wartość nieruchomości, której własność przenoszona jest na Skarb Państwa (...). Prawdopodobieństwo to staje się jeszcze wyższe, gdy weźmie się pod uwagę pozostałe mechanizmy zawarte w projekcie, a związane ze zwolnieniem z opłat, należności i jednorazowego odszkodowania, a także z ponoszenia kosztów wycinki drzew i krzewów na terenie nieruchomości, będących przedmiotem umowy zamiany” – podkreślają autorzy.