Sąd (UE) wyrokiem z 24 marca 2021 r. (sprawa Stihl vs. EUIPO, sygn. T-193/18) ocalił niemieckiego producenta pilarek przed ostatecznym unieważnieniem jego znaku towarowego – zestawienia dwóch kolorów: pomarańczowego i szarego. Firma w opisie tegoż znaku wyraźnie wskazała bowiem kontekst, w jakim miałby być on używany: kolor pomarańczowy użyty na górnej części pilarki, szary zaś na jej spodzie.
Orzeczenie pokazuje, że choć formalnie od 1 października 2017 r. przestał obowiązywać wymóg dołączania opisów do rejestracji – o ile sposób przedstawienia znaku jest: jasny, precyzyjny, kompletny, łatwo dostępny, czytelny, trwały i obiektywny – to w niektórych sytuacjach warto to zrobić z własnej inicjatywy. Opisy, choć nieobowiązkowe, traktowane są jako integralna część zgłoszenia i bierze się je pod uwagę podczas badania, czy znak posiada zdolność odróżniającą. – Wyrok Sądu (UE) pokazuje, że zwłaszcza w przypadku trudnych do zarejestrowania znaków, np. zestawienia kolorów, warto jest dodać dobry opis – komentuje Kaja Seń, aplikantka adwokacka w kancelarii Affre & Wspólnicy Sp. K.