Nie, dotacja celowa, w tym na cele związane z zabytkami, musi bezwzględnie zostać wykorzystana na zakres prac określony w umowie. Spółka nie może samodzielnie wybierać zadań, które będzie finansować dzięki niej, nawet gdy dotyczy to nieruchomości, na której zabytek jest posadowiony.
Tak wynika m.in. z art. 81 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, który mówi: „dotacja na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru lub znajdującym się w gminnej ewidencji zabytków może być udzielona przez organ stanowiący gminy, powiatu lub samorządu województwa, na zasadach określonych w podjętej przez ten organ uchwale”. Z kolei w art. 77 ww. ustawy ustawodawca przewidział zamknięty katalog zadań, które mogą być finansowane z dotacji. Chodzi o nakłady konieczne na: sporządzenie ekspertyz technicznych i konserwatorskich, przeprowadzenie badań konserwatorskich lub architektonicznych, wykonanie dokumentacji konserwatorskiej, wykonanie projektu budowlanego zgodnie z przepisami prawa budowlanego czy wreszcie odnowienie lub uzupełnienie tynków i okładzin architektonicznych albo ich całkowite odtworzenie, z uwzględnieniem charakterystycznej dla tego zabytku kolorystyki.