Nie, wójta nie wiąże uchwała rady gminy w sprawie formy prawnej przewidzianej dla zbycia nieruchomości gminnej. Wójt decyduje samodzielnie o formie przetargu, ta kwestia pozostaje bowiem w zakresie jego szerokich kompetencji związanych z gospodarowaniem mieniem komunalnym.

Ustawowy gospodarz

Regulacje dotyczące kompetencji wójta gminy w kontekście gospodarowania mieniem komunalnym zawarto w art. 30 ust. 2 pkt 3 ustawy o samorządzie gminnym. Wynika z niego, że to do zadań wójta należy w szczególności gospodarowanie mieniem komunalnym. Przepis ten pozostaje w ścisłym związku z art. 25 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zgodnie z którym gminnym zasobem nieruchomości gospodaruje wójt, burmistrz albo prezydent miasta.
Reklama
Z kolei z art. 19 ust. 2 pkt 9 lit. a ustawy o samorządzie gminnym wynika, że pewne kompetencje w zakresie gospodarowania mieniem ma organ stanowiący gminy (rada gminy). Zgodnie z tym przepisem do wyłącznej właściwości rady gminy należy podejmowanie uchwał w sprawach majątkowych gminy, przekraczających zakres zwykłego zarządu, dotyczących zasad nabywania, zbywania i obciążania nieruchomości oraz ich wydzierżawiania lub wynajmowania na czas oznaczony dłuższy niż trzy lata lub na czas nieoznaczony, o ile ustawy szczególne nie stanowią inaczej. Uchwała rady gminy jest wymagana również w przypadku, gdy po umowie zawartej na czas oznaczony do trzech lat strony zawierają kolejne umowy, których przedmiotem jest ta sama nieruchomość. Do czasu określenia zasad wójt może dokonywać tych czynności wyłącznie za zgodą rady gminy.

Co na to orzecznictwo

W orzecznictwie sądowym akcentuje się m.in., że przekazanie spraw majątkowych do kompetencji rady gminy stanowi jednak wyjątek od zasady zawartej w art. 30 ust. 2 pkt 3 ustawy o samorządzie gminnym, że to wójt gospodaruje mieniem komunalnym. Musi być zatem interpretowany ściśle, co oznacza zakaz swobodnego przejmowania przez radę do rozstrzygnięcia w drodze uchwał wszystkich spraw ważnych z punktu widzenia gospodarki gminy (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 10 października 2019 r., sygn. akt II SA/Op 254/19).
W orzecznictwie sądowym wskazuje się ponadto, że rada gminy nie ma kompetencji, aby zobowiązać wójta do konkretnego działania polegającego na obciążaniu i zbywaniu nieruchomości gminnych. Przeznaczenie zaś przez radę gminy konkretnej nieruchomości do zbycia czy wydzierżawienia koliduje z ustawowym rozdziałem kompetencji, na mocy którego gospodarowanie gminnym zasobem nieruchomości należy do organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego (por. np. wyrok WSA w Rzeszowie z 1 października 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 882/14).
W sytuacji więc, gdy rada gminy decyduje w uchwale o formie zbycia danej nieruchomości, np. w formie przetargu ustnego ograniczonego, to taka uchwała jest wadliwa pod względem prawnym i powinna zostać zakwestionowana przez organ nadzoru, czyli wojewodę. Narusza bowiem regulacje ustawy o samorządzie gminnym i ustawy o gospodarce nieruchomościami. W tym kontekście zarzuty podnoszone przez przedsiębiorcę wobec zarządzenia wójta są niezasadne. Wójt nie był bowiem związany wspomnianą w zapytaniu uchwałą rady gminy. W konsekwencji mógł postanowić o wyborze formy przetargowej, decydując się na wskazany przetarg nieograniczony.
Przedsiębiorca może oczywiście złożyć skargę na zarządzenie wójta do wojewódzkiego sądu administracyjnego, lecz z dużym prawdopodobieństwem zostanie ona oddalona.
Podstawa prawna:
  • art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a, art. 30 ust. 2 pkt 3 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 713; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 1378),
  • art. 25 ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1990).