statystyki

Kleiber: Skutki przyspieszenia kulturowej ewolucji

autor: Michał Kleiber15.09.2016, 07:45; Aktualizacja: 15.09.2016, 10:15
prof. Michał Kleiber, Prezes PAN

prof. Michał Kleiber, Prezes PANźródło: Materiały Prasowe

Na co dzień tylko niejako mimochodem dostrzegamy zachodzące z biegiem czasu różnice w naszych zachowaniach. Zauważamy wtedy, że wiele rzeczy, które były normalnością w czasach młodości starszych z nas, potraktowano by dzisiaj z pewnością jako dziwactwo. I odwrotnie – wiele dzisiejszych zachowań niełatwo jest zaakceptować osobom pamiętającym czasy wcale nie tak odległe, choćby tylko dwie czy trzy dekady wstecz.

Nasze zwyczaje rzeczywiście zmieniają się współcześnie może nie z dnia na dzień, ale jednak relatywnie, w kontekście długości ludzkiego życia, szybciej niż kiedykolwiek w przeszłości. Ta dynamika przemian wręcz domaga się prób głębszego zrozumienia ich charakteru, tylko tak bowiem umożliwiamy sobie wpływ na dalszy charakter i ewentualne wspieranie zmian najbardziej nam odpowiadających. Ciekawym eksperymentem myślowym wydaje się w tej sytuacji dokonanie przeskoku w czasie i wyobrażenie sobie nas samych za np. 1 0 l at. Jacy będziemy za dekadę, co będzie kształtowało nasze zachowania, jak będzie wyglądała nasza praca, jak będziemy spędzać czas wolny? Zaryzykujmy zdefiniowanie paru trendów, których kontynuację można dzisiaj przewidywać ze znaczną dozą prawdopodobieństwa i które w dużym stopniu kształtować będą zapewne nasze przyszłe zachowania.

Nasze życie będzie, znacznie bardziej niż dzisiaj, zależało od możliwości oferowanych przez technologie teleinformatyczne. Informacje płynące ze wszechobecnego internetu łączącego ludzi i rzeczy odgrywać będą ważną rolę w większości naszych codziennych działań. Szybki internet, z którego dziś może korzystać 85 proc. populacji w USA i 75 proc. w Europie, za 1 0 l at na tych kontynentach będzie dostępny dla wszystkich zainteresowanych. Jeszcze większe znaczenie będą miały zmiany w tym zakresie w krajach dzisiaj technologicznie opóźnionych, w których wskaźnik dostępności sieci osiągnie podobnie wysokie wartości i właśnie tam spowoduje prawdziwą rewolucję o globalnych implikacjach społeczno-gospodarczych.

Z pozoru optymistyczny opis tej sytuacji nie powinien usypiać naszej czujności – wyzwania związane z rozwojem społeczeństwa sieciowego dla naszego bezpieczeństwa i prywatności są olbrzymie i tylko od naszych wspólnych, rozumnych działań zależy nasza zdolność do dobrego wykorzystywania sieciowych dobrodziejstw z jednej strony, a skutecznego stawiania czoła zagrożeniom z drugiej. Zagrożeniom takim jak np. przeprowadzanie naznaczonych politycznym populizmem powszechnych referendów w wielu kluczowych sprawach – możliwości wpływania na merytorycznie nieprzygotowanych do podejmowania skomplikowanych decyzji obywateli staną się bowiem olbrzymie.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • Pan Murzyński - Filipiński(2016-09-15 23:55) Zgłoś naruszenie 00

    Autor ma rację, UE powinna skarcić śmieszne państwo w Alpach nie będące nawet jej członkiem nazywane Szwajcarią, za "przeprowadzanie naznaczonych politycznym populizmem powszechnych referendów w wielu kluczowych sprawach". Mogliby zaimportować przecież "ekspertów" i w ciągu kilku dziesięcioleci udałoby się z całą pewnością skasować im, ten ich dobrobyt.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie