Polak, mieszkający w Doniecku od końca lat 80, został w poniedziałek postrzelony przez separatystów w czasie ulicznej awantury. Wczoraj zmarł w szpitalu.

Oświadczenie MSZ określa to zdarzenie "jako kolejny akt bezprawia i przemocy ze strony separatystów. Wzywamy do obiektywnego śledztwa i ukarania winnych. Polska dokłada wszelkich starań na rzecz pokojowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie wschodniej i wzywa do respektowania Porozumień Mińskich, zawartych we wrześniu bieżącego roku" - głosi oświadczenie MSZ.

Autorzy oświadczenia wyrazili głębokie współczucie rodzinie zabitego. Podkreślili, że "konsulowie z polskiej placówki w Charkowie są w kontakcie i świadczą pomoc na rzecz rodziny zmarłego Polaka". Oświadczenie przypomina, "że wciąż aktualne jest ostrzeżenie MSZ, wzywające polskich obywateli do natychmiastowego opuszczenia Donbasu z powodu toczących się tam działań wojennych oraz niepodejmowania podróży w ten region".