statystyki

Arabska wiosna zakończyła się fiaskiem

autor: Bartłomiej Niedziński, Jakub Kapiszewski05.11.2014, 07:30; Aktualizacja: 05.11.2014, 07:43
Wybory w Tunezji

Wybory w Tunezjiźródło: PAP
autor zdjęcia: MOHAMED MESSARA

Rządzący od kilku dekad autokraci upadli, lecz w ich miejsce przyszedł chaos. Jego konsekwencją jest liczona w setkach tysięcy liczba zabitych i uchodźców. A przyczyny wybuchu rewolucji nie zniknęły.

W miniony weekend władze Tunezji oficjalnie ogłosiły, że wybory parlamentarne wygrała świecka partia Głos Tunezji (Nidaa Tounes), wyprzedzając rządzącą do niedawna umiarkowanie islamską Partię Odrodzenia (Ennahda). Ważniejsze jednak od samych wyników było to, że mimo gróźb radykałów głosowanie przebiegło spokojnie, przegrani uznali swoją porażkę, a na dodatek na listach kandydatów musiała być taka sama liczba kobiet i mężczyzn, co nie tylko w świecie arabskim jest daleko posuniętym postępem. Teraz Tunezyjczycy przygotowują się do zaplanowanych na przedostatni weekend listopada wyborów prezydenckich. Tunezja jest regionalną historią sukcesu, problem tylko w tym, że o ile cztery lata temu wydarzeniami w tym kraju zainspirował się prawie cały świat arabski, o tyle dziś kandydatów, żeby pójść jej śladem, nie widać.


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie