Zwycięzca konkursu powiedział IAR, że w tym roku wszystkim budującym palmy dała się we znaki długa zima. Bardzo niskie temperatury i grupa pokrywa śnieżna utrudniały pracę nad projektem. Zbigniew Urbański przyznał też, że materiały potrzebne do stworzenia palmy nie były w tym roku najlepsze. "Wiklina była fatalna, z tego względu na to, że rok był suchy" - ubolewał zwycięzca. 

Zbigniewowi Urbańskiemu nie udało się pobić własnego rekordu sprzed dwóch lat. Wtedy zbudował palmę mierzącą ponad 36 metrów. 

Od 8:00 rano wokół rzeźby świętego Szymona na lipnickim rynku ustawionych zostało około stu konstrukcji. Danuta Cetera - kustosz Muzeum Etnograficznego w Tarnowie wyjaśniła, że rywalizują one w czterech kategoriach. Pierwsza -najbardziej widowiskowa, czyli palm mających ponad 12 metrów. Kolejna to konstrukcje mierzące od 5 do 12 metrów. Ostatnia - od 3 do 5 metrów. Danuta Cetera dodała, że została wprowadzona kategoria dodatkowa, dla najmniejszych palemek. 

Konkurs na najwyższą palmę w Lipnicy Murowanej organizowany jest od 1958 roku.. Jego pomysłodawcą był poeta i wieloletni sołtys wsi Józef Piotrowski.